piątek, 28 grudnia 2012

Czy pisanie artykułów to nie praca?

źródło

Jak większość czytelników mojego bloga wie, od kilku miesięcy szukam pracy. Interesuje mnie m.in. pisanie artykułów, tekstów (także na strony internetowe), obsługa fanpage'ów, blogów itp. Mam w tym już trochę doświadczenia. Codziennie przeglądam różne serwisy z ogłoszeniami o pracę. Kilka razy znalazłam wpis, że ktoś oferuje bezpłatne praktyki lub pisanie tekstów w ramach hobby

W najnowszym ogłoszeniu przeczytałam: poszukujemy osoby, która zechce pisać artykuły na stronę, ale w tej chwili nie jesteśmy w stanie wypłacić ani grosza, więc byłaby to działalność w charakterze wolontariatu. Z dalszej części tekstu mogłam dowiedzieć się, że artykuły na stronie są, aczkolwiek nie tak często jak byśmy tego chcieli, wynika to głównie z braku czasu. I na końcu informacja, że poszukują osoby, która w ramach swojego hobby będzie się udzielać na stronie. I tego typu oferty pojawiają się w działach Dam pracę, Zatrudnię etc.

czwartek, 27 grudnia 2012

Isabel Abedi "Alberta szuka miłości"


Recenzja nr 56, W poszukiwaniu miłości
(recenzja książki "Alberta szuka miłości" Isabel Abedi)

Jak wygląda miłość? Gdzie można ją znaleźć? Na drzewach? Między źdźbłami traw? Czy na brzegu jeziorka? [1] Takie pytania zadaje sobie bohaterka przeuroczej książeczki, którą ostatnio przeczytałam mojej córeczce.

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wyniki konkursu + życzenia

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wzięcie udziału w konkursie i udzielenie odpowiedzi na pytanie: Którą spośród nieżyjących sławnych osób chciałbyś/chciałabyś poznać i dlaczego? Zdaję sobie sprawę, że tego typu zabawy mają mniejszą popularność od typowych rozdawajek, bo nie wystarczy tylko napisać zgłaszam się, trzeba poświęcić choć kilka minut na sklecenie paru zdań, a nie zawsze na to jest czas lub ochota (piszę to z własnego doświadczenia, obecnie nie biorę udziału w żadnym konkursie blogowym). 

Każdą z odpowiedzi przeczytałam z uwagą i zainteresowaniem. Bardzo trudno było mi wybrać tę zwycięską. Najchętniej nagrodziłabym wszystkie. Nie chciałam jakiejś odpowiedzi postawić wyżej, bo np. osobę, która ją udzieliła, znam jakoś bliżej (cały czas mam na myśli świat Internetu, ale wiadomo, że na czyjś blog się zagląda częściej, na inny rzadziej, kogoś znów znam z jakiegoś portalu, forum itp.).

Nie przedłużając, wygrywa następująca wypowiedź:

sobota, 22 grudnia 2012

Martusia na rolkach


Recenzja nr 55, Martusia na rolkach

O naszym pierwszym spotkaniu z Martusią pisałam przy okazji recenzji książki Martusia i konie. Dziś zapoznam Was z inną publikacją z tej serii. Podobnie jak poprzednia, ta również składa się z trzech opowiadań: tytułowego Martusia na rolkach oraz Martusia jest zakochana Martusia i teatrzyk.

piątek, 21 grudnia 2012

Chwalę się

Wczoraj pisałam o przesyłce, którą otrzymałam od Wydawnictwa Harlequin/Mira. Dziś w skrzynce czekała na mnie inna niespodzianka. Dyrektor Gminnej Biblioteki Publicznej w Czudcu przesłała mi przepiękną kartkę z życzeniami oraz najnowszy numer Kwartalnika Czudeckiego. Numer dla mnie wyjątkowy, bo znajdują się w nim nie tylko kolejne artykuły mojego autorstwa (które pojawiają się w tym periodyku od początku tego roku). Po raz pierwszy moje nazwisko zostało wymienione w stopce redakcyjnej w dziale stali współpracownicy.

czwartek, 20 grudnia 2012

Miły gest Wydawnictwa Harlequin/Mira


Dziś znalazłam w skrzynce przesyłkę od Wydawnictwa Harlequin/Mira, z którym współpracę nawiązałam latem. Oprócz kartki z życzeniami jest jeszcze widoczna na zdjęciu śnieżynka (na pewno ucieszy ona moje dziecko).

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Lidia Miś "Odwiedzając czarownice"


Recenzja nr 54, 
Z wizytą u siedmiu czarownic
(recenzja książki "Odwiedzając czarownice" Lidii Miś)

Była sobie Baba Jaga,
miała chatkę z masła,
a w tej chatce same dziwy!
Psst... Iskierka zgasła. [1]

Czarownica, Baba Jaga, wiedźma. Postacie tak nazywane występują w wielu baśniach, opowiadaniach, filmach czy - jak widać wyżej - wierszach i piosenkach. Z reguły są one negatywne, utożsamiane ze złem, które - jak to w baśniach bywa - w końcu zostaje pokonane.

niedziela, 16 grudnia 2012

Martusia i konie


Recenzja nr 53, Martusia i konie

Dzisiaj chcę opowiedzieć Wam o pewnej dziewczynce, która ostatnio zyskała sympatię mojej córeczki. Ma na imię Martusia i jest bohaterką serii książek wydawanych przez Wydawnictwo Debit.  Z tego co słyszałam od znajomych, niektórzy znają ten cykl książek z dzieciństwa. Ja niestety jako dziecko ich nie poznałam. Robię to razem z moją córką.

czwartek, 13 grudnia 2012

Spotkanie autorskie z Lidią Miś

13 grudnia 2012 r. o godz. 17 w rzeszowskiej Tęczowej Księgarni odbyło się spotkanie z autorką książek dla dzieci Lidią Miś.

Lidia Miś-Nowak (urodzona w 1977 r. w Ropczycach) to autorka książek dla dzieci i młodzieży. Jej debiut pisarski miał miejsce w 2004 r., kiedy to ukazała się jej baśń pt. Odwiedzając czarownice (uhonorowana rok później nagrodą ZLP za Najlepszy Debiut Prozatorski Podkarpacia). Następnie opublikowała takie książki jak: Opowieści biblijne dziadzia Józefa - synowie Jakuba (2006), Serce Lasu (2009), Opowieści biblijne dziadzia Józefa - zbiór opowiadań: Synowie Jakuba, Stworzenie Świata, Siła Samsona (2010), Opowieści biblijne dziadzia Józefa cz. 2 - zbiór opowiadań: Dzieje Mojżesza, Dawid i Goliat, Mądrość króla Salomona, Wieża Babel, Arka Noego (2012). Wspiera kampanię społeczną Cała Polska Czyta Dzieciom. Od 2010 r. jest właścicielką Wydawnictwa Dreams. *

środa, 12 grudnia 2012

Jane Maas "Mad Women"


Recenzja nr 52, Jane Maas "Mad Women"

Znacie serial Mad Men? Jeśli go nie oglądaliście (tak jak ja, do czego przyznaję się już na początku), to być może chociaż sam tytuł obił Wam się o uszy tak jak i mnie. Jego akcja rozgrywa się w Nowym Jorku w latach 60. XX wieku w fikcyjnej agencji reklamowej Sterling Cooper. Tytuł recenzowanej przeze mnie książki nawiązuje do tego serialu, a sama treść ma pokazać czytelnikowi, jak w marketingowej branży lat 60. i 70. było naprawdę.

wtorek, 11 grudnia 2012

Rzeszów: Tęczowa Księgarnia zaprasza na spotkanie z Lidią Miś

Tęczowa Księgarnia zaprasza na otwarte spotkanie autorskie z pisarką Lidią Miś. Odbędzie się ono 13 grudnia 2012 r. (czwartek) o godz. 17:00 przy ul. Kościuszki 4 w Rzeszowie. Jeśli nic nam nie przeszkodzi, na pewno się na nie z córką wybierzemy. Was też zachęcam! Warto korzystać z takich okazji.

Lidia Miś (źródło: Wikipedia)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Pół roku Czytelniczego zacisza

Przed chwilą dotarło do mnie, że dziś mój blog kończy pół roku. Nie jest to może jakiś długi staż, ale biorąc pod uwagę, że wiele blogów zostaje porzuconych po kilku tygodniach, jest już jakimś osiągnięciem.

Nie lubię statystyk, ale dziś zrobię wyjątek. Przez ten czas napisałam 79 postów (ten jest postem nr 80). Moją stronę do obserwowanych dodało 127 osób, a 160 polubiło ją na facebooku. Do zaproponowanego przeze mnie wyzwania dołączyło 11 blogerów.

Cieszę się, że do mnie zaglądacie. Gdyby nie Wy, nie umieszczałabym z taką chęcią nowych wpisów. Dziękuję, że jesteście! :)

"Cisza" (J. Tissot)

Konkurs mikołajkowo-świąteczny AKTUALIZACJA

Przejrzałam jeszcze raz swoje półki i postanowiłam do puli nagród dołączyć drugą książkę. Jest to Peplum Amélie Nothomb. Zwycięzca będzie więc mógł wybrać dla siebie nagrodę spośród dwóch książek. Zapraszam! Wypowiedzi nie muszą być rozbudowane, wystarczą dosłownie dwa zdania. Nie będę oceniać pod kątem ilości. :)


piątek, 7 grudnia 2012

Zwierzęta wokół nas. Cztery pory roku


Recenzja nr 51, Zwierzęta wokół nas. Cztery pory roku

Dziś zaprezentuję Wam pięknie wydaną książkę o zwierzętach zamieszkujących pola, parki, lasy i łąki. Znajdą w niej wiele przydatnych i przede wszystkim ciekawych informacji nie tylko dzieci, do których głównie skierowana jest ta pozycja, ale także i ich rodzice. We wstępie czytamy m.in.: Ta książka pomoże nam z większym zrozumieniem spojrzeć na naszych czworonożnych lub skrzydlatych sąsiadów. Pozwoli zauważyć zwierzęta zamieszkujące łąki czy parki, odwiedzające obrzeża miast i rabaty kwiatowe. [1]

środa, 5 grudnia 2012

Stanisław Janicki "W starym polskim kinie"


Recenzja nr 50,  Stanisław Janicki "W starym polskim kinie"

W małym kinie 
nikt już nie gra dzisiaj na pianinie. 
Nie ma już seansów w małym kinie. 
W małym niemym kinie "Ptit Tria-non". 

Nic tak nie przypomina 
dawnych odległych chwil 
jak muzyczka z niemego kina 
rzewna jak stary film. [1]




Któż z nas choć raz nie słyszał tej nostalgicznej piosenki wykonywanej przez Mieczysława Fogga? Jej melodia obecna była w czołówce programu telewizyjnego W starym kinie, którego twórcą był autor recenzowanej przeze mnie książki. Nic więc dziwnego, że podczas czytania to właśnie ją miałam ciągle w myślach.

Konkurs mikołajkowo-świąteczny


Regulamin konkursu:

1. Organizatorem konkursu jest autorka strony Blog Książkowy Czytelnicze Zacisze.
2. Konkurs trwa od 5.12.2012 do 23.12.2012.
3. Nagrodą jest jeden egzemplarz książki Ładny gips! Mai Kotarskiej (książka raz przeczytana, w bardzo dobrym stanie) lub Peplum Amélie Nothomb (nieczytana).
4. Nagrodę sponsoruje autorka strony Blog Książkowy Czytelnicze Zacisze.
5. Aby wziąć udział w konkursie, należy w komentarzu pod tym postem pozostawić odpowiedź na pytanie: Którą spośród nieżyjących sławnych osób chciałbyś/chciałabyś poznać i dlaczego?
6. Podanie adresu e-mail konieczne jest jedynie w sytuacji, gdy osoba zgłaszająca się nie posiada bloga.
7. Będzie mi miło, jeśli blogerzy umieszczą u siebie baner informujący o konkursie.
8. Dodanie mojego bloga do obserwowanych, do blogrolla czy polubienie na facebooku nie jest wymagane, może Wam jednak ułatwić śledzenie konkursu. Dzięki temu szybciej dowiecie się o jego wyniku oraz o kolejnych okazjach do wygrania książki.
9. W dniu 24.12.2012 spośród Waszych wypowiedzi wybiorę taką, która najbardziej mi się spodoba. 
10. Tego samego dnia o wynikach konkursu poinformuję na blogu oraz na jego fanpage'u na facebooku.
11. Zwycięzca ma dwa tygodnie na zgłoszenie się do mnie (mail dostępny w zakładce Współpraca) i podanie namiarów oraz tytułu książki, na którą się zdecydował. Po upływie tego czasu wybiorę kolejną osobę.
12. Zgadzam się na wysyłkę tylko pod polski adres.

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Alina Białowąs "Galeria uczuć"


Recenzja nr 49, Alina Białowąs "Galeria uczuć"


Dziś będzie trochę o tym, jak to książka zupełnie przypadkiem może trafić do rąk czytelnika akurat w takiej chwili, w której odbierze on ją bardzo osobiście (co prawdopodobnie nie miałoby miejsca w innych okolicznościach). Powieści Aliny Białowąs pt. Galeria uczuć nie planowałam przeczytać w najbliższym czasie. Sama jednak zapukała do moich drzwi, a stało się to dzięki wygranej w konkursie na wspominanej już kilkakrotnie przeze mnie facebookowej stronie Książka zamiast kwiatka (którą przy okazji serdecznie Wam polecam). Dodatkową niespodzianką była przemiła dedykacja autorki.

niedziela, 2 grudnia 2012

Nicola Cornick "Skandalista"



Recenzja nr 48, 

Skandalista Benjamin Hawksmoor
(Nicola Cornick "Skandalista")


Skandalista to kolejny przeczytany przeze mnie romans historyczny (po Francuskim szpiegu), którego akcja toczy się na początku XIX w. w Londynie. Lubię XIX-wieczną Anglię, dlatego z chęcią sięgnęłam po tę książkę.

Nicola Cornick, urodzona w Yorkshire w Anglii, ma za sobą studia historyczne na Uniwersytecie w Londynie. Przez wiele lat pracowała w administracji uniwersyteckiej. Następnie uzyskała tytuł magistra na Ruskin College (Oxford). W wolnym czasie lubiła czytać romanse oraz oglądać filmy o tematyce historycznej. Jej powieści wydawane są od 1998 r. Ma na swoim koncie kilkadziesiąt książek. Recenzowany przeze mnie romans po raz pierwszy ukazał się w Anglii w 2007 r. (oryginalny tytuł to Lord of scandal).

czwartek, 29 listopada 2012

Cała Polska czyta dzieciom w GBP w Czudcu


Cała Polska czyta dzieciom

Kampania społeczna Cała Polska czyta dzieciom znana jest chyba każdemu. Została rozpoczęta w 2001 r. przez Fundację ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom.

Rodzice powinni zdawać sobie sprawę, że codzienne czytanie swoim pociechom jest bardzo ważne. Rozwija ono ich wyobraźnię, umożliwia poszerzenie zasobu słownictwa, ułatwia naukę, rozwój mowy, rozwija wrażliwość, buduje i wzmacnia więź pomiędzy rodzicem a dzieckiem. To tylko kilka zalet, bo jest ich oczywiście o wiele więcej. To wszystko ważne jest szczególnie w dzisiejszych czasach, w których w wielu domach króluje telewizor i komputer, a książki kurzą się na półkach (o ile w ogóle na nich są). Warto znaleźć choć kilkanaście minut dziennie na to, by wraz z dzieckiem wybrać się w bajkowy świat. Niech wspólne czytanie stanie się codziennym rytuałem.

środa, 28 listopada 2012

Christl Vogl "Kraina elfów i wróżek. Księga błękitna"


Recenzja nr 47, Christl Vogl "Kraina elfów i wróżek. Księga błękitna"

Christl Vogl jest autorką i ilustratorką dwóch części Krainy elfów i wróżek: Księgi różowej oraz recenzowanej przeze mnie Księgi błękitnej, na którą składają się sześćdziesiąt dwa krótkie opowiadania. Bohaterami tych ciepłych i uroczych historii są głównie elfy i elfki, a także skrzaty i wróżki. Stworzonka te opiekują się poszczególnymi roślinkami, od których nazw pochodzą ich imiona. W książce możemy spotkać więc takie postacie jak Szyszkownisie, Szafirusia, Fiołeczka, Petunijka.

wtorek, 27 listopada 2012

Stos listopadowy


Spodobało mi się chwalenie się swoimi stosami książek. Będę umieszczać pod koniec każdego miesiąca jedną notkę tego typu. Czas więc na stos listopadowy.

Od góry:

1. Stanisław Janicki W starym polskim kinie - zakup własny
2. Maria Ukniewska Strachy - zakup własny
3. Klementyna Sołonowicz - Olbrychska Zielona dziewczyna - zakup własny

Wojciech Witkowski "Burzliwe dzieje pirata Rabarbara" (audiobook, czyta Modest Ruciński)


Recenzja nr 46,

Nie ma to jak los pirata

(recenzja książki "Burzliwe dzieje pirata Rabarbara" Wojciecha Witkowskiego)


Bum cyk-cyk i rata-rata,
Nie ma to jak los pirata,
Kto na drodze raz mu stanie
Z tego kasza na śniadanie! [1]

Znacie pirata Rabarbara? Ja pamiętam go ze starych książek (ze wspaniałymi ilustracjami Edwarda Lutczyna), które wypożyczałam w bibliotece. Nie ominęło mnie też oczywiście oglądanie serialu animowanego. Sięgnięcie po tego audiobooka było więc dla mnie nie tylko okazją do zapoznania mojej córki z sympatycznym piratem, ale też podróżą sentymentalną do czasów mojego dzieciństwa. Poza tym uwielbiam szanty i cały ten żeglarski klimat.

sobota, 24 listopada 2012

Maria Ukniewska "Strachy"


Recenzja nr 45, Maria Ukniewska "Strachy"

Nocą milknie ostatni dźwięk,
Wszystko zamarło.
W ciszy na oślep skrada się lęk,
Chwyta za gardło.

Czołem zimnym o szybę trach!
Czy mnie ktoś woła?
W oczach czai się zimny strach,
Krąży dokoła.

Szelest liści, czy serca krzyk
Słychać za oknem.
Uśnij serce, to nic, to nic,
To szumy nocne. [1]

Lata dwudzieste, lata trzydzieste... Wyzwanie

Wielu blogerów tworzy różne wyzwania. Dziś zaproponuję Wam jeszcze jedno. Wiem, że jest ich już dużo, ale może ktoś się skusi.

Jestem zafascynowana latami dwudziestymi i trzydziestymi. Wiem, że nie jestem w tym sama. Zgłosiłam się jakiś czas temu do wyzwania "History Books", ktoś może więc pomyśleć, że to zaproponowane przeze mnie jest tylko wycinkiem z tamtego. Niekoniecznie. W moim wyzwaniu skupiamy się na dwudziestoleciu międzywojennym, ale nie muszą być to jedynie publikacje historyczne. Liczy się każda książka, w której ten klimat jest obecny, może być to powieść obyczajowa, której akcja dzieje się w tamtym okresie, choć i to nie jest wymogiem. Dobrym przykładem książki, której bohaterowie są nam współcześni, a bez problemu zaliczam ją do puli lektur z międzywojennym klimatem jest Miłość w stylu retro. Oczywiście literatura faktu, biografie ludzi wtedy żyjących, wspomnienia, pamiętniki - mile widziane! Nie ograniczam się też tylko do polskiego międzywojnia (choć wśród moich książek pewnie takie będzie dominować).

Na razie tyle, nad banerem, specjalną zakładką, gdzie będzie lista osób biorących udział wraz z ich recenzjami oraz innymi sprawami pomyślę, gdy choć kilku czytelników mojego bloga zgłosi tu chęć swojego udziału.

P.S. Liczą się też recenzje napisane wcześniej, więc już w momencie przystąpienia do wyzwania część z Was może mieć coś na koncie. :) Jak i ja. :)

EDYCJA:
Jest już specjalna zakładka tutaj. Magda, Madlen, możecie już tam podrzucić swoje recenzje. Mam nadzieję, że z czasem będzie nas więcej. :)

Komentarze ze zgłoszeniem i recenzjami umieszczajcie tutaj, a nie pod tym wpisem, wtedy nie zrobi się bałagan. :)

czwartek, 22 listopada 2012

Franklin i zaginiony kotek


Recenzja nr 44, "Franklin i zaginiony kotek"

Osoby czytające moje recenzje zdążyły już pewnie zauważyć, że moja córka bardzo lubi książki o przygodach Franklina. Dziś przedstawię Wam kolejne opowiadanie należące do tej serii.

Pewnego dnia żółwik i jego przyjaciele słyszą wołanie o pomoc. I w tej chwili wszyscy zaczynają wyobrażać sobie, że są wyjątkowymi superdetektywami i każdy z nich ma inne, bardzo cenne dla rozwiązywania trudnych śledztw umiejętności. Okazuje się, że młodsza siostra Franklina zgubiła swoją pluszową zabawkę, kicię Micię. Nieustraszeni bohaterowie obiecują pomoc w wyjaśnieniu tajemniczego zniknięcia i odnalezieniu zguby.

wtorek, 20 listopada 2012

Maja i Jan Łozińscy "Historia polskiego smaku"


Recenzja nr 43, Maja i Jan Łozińscy "Historia polskiego smaku"

Z twórczością Mai i Jana Łozińskich miałam okazję zapoznać się całkiem niedawno, kiedy to sięgnęłam po publikację W przedwojennej Polsce. Życie codzienne i niecodzienne. Byłam nią zachwycona, więc z niecierpliwością oczekiwałam na ukazanie się najnowszego dzieła tych autorów, którym jest właśnie recenzowana dziś przeze mnie Historia polskiego smaku.

Tym razem państwo Łozińscy zabierają czytelnika w kulinarną podróż po Polsce przez stulecia. Począwszy od okresu panowania Piastów, a skończywszy na latach PRL-u, ukazują, jak na tej przestrzeni zmieniała się polska kuchnia i obyczaje związane ze spożywaniem posiłków.

środa, 14 listopada 2012

Franklin i gwiezdna podróż


Recenzja nr 42, "Franklin i gwiezdna podróż"

Ostatnio zapoznałyśmy się z córeczką z kolejną książeczką opowiadającą o żółwiu Franklinie. Tym razem do jego domu miała przybyć uwielbiana ciocia Emi, by pod nieobecność rodziców zająć się nim i jego młodszą siostrzyczką. 

Gdy zapadł zmrok i ciocia w końcu przybyła, wszyscy bardzo gorąco ją powitali. Dzieci zainteresował przyrząd, który wzięła ze sobą. Okazało się, że to jej nowy teleskop. Franklin wiedział, do czego on służy, więc nastawił się na oglądanie gwiazd i planet.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Fenomen Bodo


Recenzja nr 41,

Fenomen Bodo 

(recenzja książki "Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań" Ryszarda Wolańskiego)


Za parę lat, kto wie?
Co spotka jeszcze mnie, 
Więc póki czas, korzystam z życia,
Co będzie jutro, nie moja rzecz,
Nie patrzę naprzód, nie patrzę wstecz,
I jedno wiem, wiem, wiem, wiem,
Żyję dzisiejszym dniem,
Dziś, dziś, dziś, dziś,
To mi zaprząta myśl! [1]



Za każdym razem, gdy słyszę piosenkę Dzisiaj ta, jutro tamta (z filmu Piętro wyżej z roku 1937) w wykonaniu Eugeniusza Bodo, mam łzy w oczach. Zacytowane przeze mnie słowa nowego znaczenia nabrały dla nas teraz, po latach, kiedy wiemy, jaki był jego późniejszy los.

piątek, 9 listopada 2012

O recenzowaniu i ocenianiu raz jeszcze

W tamtym miesiącu napisałam notkę na temat tego, dlaczego zrezygnowałam z wystawiania ocen książkom. Teraz zajmę się opisaniem, jakie myśli chodzą mi po głowie tuż po umieszczeniu nowej recenzji. Boję się na przykład, że ktoś może stwierdzić, że nie jest szczera (bo większość to recenzje pozytywne). A są naprawdę szczere! Może po prostu nie mam zbyt dobrego gustu literackiego? Boję się też, że moja pozytywna (i naprawdę szczera) recenzja może kogoś zachęcić do przeczytania danej pozycji i potem ta osoba będzie zawiedziona. A jeśli znów skrytykuję (co też mi się czasem zdarza) - znów mogę kogoś zniechęcić zupełnie niepotrzebnie, bo komuś ta książka może się podobać.

Przyszła mi do głowy recenzja książki Jestem blisko Lucyny Olejniczak na Kreatywie. Bardzo cenię teksty Futbolowej, wydają mi się naprawdę dobre (ja nigdy takich nie napiszę i nie twierdzę tak z powodu fałszywej skromności, po prostu taka jest prawda). Tam książka pani Olejniczak została skrytykowana. Ja kilka miesięcy wcześniej wychwaliłam inną pozycję tej autorki - Dagerotyp. Tajemnica Chopina. I teraz zaczęłam myśleć, czy faktycznie ze mną jest coś nie tak, bo mi książka bardzo się podobała. Jeśli jednak tak naprawdę nie jest ona dobra, nie chcę kogoś wprowadzać w błąd. Ale naprawdę umyślnie tego nie robię! Kilka dni temu zrecenzowałam Francuskiego szpiega. Romans naprawdę mi się podobał, choć był trochę przewidywalny. Napisałam o skojarzeniach z Austen i tu można by odnieść wrażenie, że nie odróżniam dzieł Austen czy Rodziewiczówny od typowego, dość przewidywalnego romansu (potem rozbudowałam moją wypowiedź i wyjaśniłam, czemu mi przyszła do głowy Austen). Dziś natrafiłam na recenzję Łędiny (Wielka Biblioteka Ossus), w której pisze, że książki raczej nie poleca. I znów może mi ktoś zarzucić, że albo chciałam się podlizać wydawnictwu, albo mam kiepski gust. To już wolę ten drugi zarzut. Bo może rzeczywiście coś w tym jest? 

Miewacie podobne przemyślenia podczas pisania recenzji i porównywania ich z innymi dotyczącymi tej samej publikacji?

Ciężkie jest życie blogowego recenzenta. :-)

Liebster blog x4 :-)

Od kilku dni na wielu blogach przewijają się notki związane z zabawą Liebster Award. Oto jej zasady:

,Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Do zabawy zaprosiły mnie kolejno:

Dziękuję za wyróżnienie! :) Pora na odpowiedzi na zadane przez Was pytania.

czwartek, 8 listopada 2012

Franklin i statek kosmiczny


Recenzja nr 40, "Franklin i statek kosmiczny"


Dziś przedstawię Wam kolejną książeczkę opowiadającą o przygodach małego żółwia Franklina. 

Tym razem dowiadujemy się, że główny bohater uwielbiał bawić się ze swoimi kolegami w domku na drzewie. Od jakiegoś czasu dzieci wyobrażały sobie, że jest to statek kosmiczny, dzięki któremu można przeżywać niesamowite przygody w kosmosie. 

środa, 7 listopada 2012

Anne Ashley "Francuski szpieg"


Recenzja nr 39, Anne Ashley "Francuski szpieg"

Lubię czytać romanse, szczególnie te, których akcja toczy się w przeszłości. Gustuję zarówno w klasykach, uznawanych dziś za coś więcej niż proste historie miłosne, bo poruszających problematykę społeczno-obyczajową (powieści Jane Austen czy naszej rodaczki Marii Rodziewiczówny), jak i we współcześnie stworzonych powieściach historycznych. O twórczości Anne Ashley nigdy wcześniej nie słyszałam.

Nie udało mi się odnaleźć zbyt wielu informacji o autorce Francuskiego szpiega. Urodziła się w Leicaster (Anglia), a obecnie mieszka w West Country. Napisała m.in. romanse historyczne takie jak: Zakazana miłość, Wyjątkowa dama, Ucieczka z Paryża, Tajemniczy opiekun, Tajemnica Ashworthów, Powtórne oświadczyny, Podstęp lorda Exmoutha. Recenzowana przeze mnie książka po raz pierwszy ukazała się w Anglii w 1998 r.

poniedziałek, 5 listopada 2012

Iwona Czarkowska "Kazio w miasteczku pełnym wampirów"



W ciągu ostatnich lat bardzo popularne stały się książki, których bohaterami są wampiry. Coraz częściej nie są to jednak znane nam z horrorów krwiożercze istoty. Współczesne wampiry znacznie odbiegają od kanonu, który został przyjęty w literaturze. Wiele z nich nie żywi się ludzką krwią i pragnie żyć z człowiekiem w zgodzie. Trend na takie ukazywanie wampirzych bohaterów, szczególnie w książkach skierowanych do młodzieży, jest obecnie bardzo widoczny. Iwona Czarkowska postanowiła napisać książkę opowiadającą o przyjaźni ludzko-wampirskiej dla dzieci w wieku szkolnym. 

niedziela, 4 listopada 2012

Renata Piątkowska "Opowiadania dla przedszkolaków"


Recenzja nr 37, Renata Piątkowska "Opowiadania dla przedszkolaków"

Niedawno pisałam Wam o książce Renaty Piątkowskiej pt. Paluszki. Dziś zapoznam Was z kolejną publikacją tej autorki. Opowiadania dla przedszkolaków są, jak nietrudno odgadnąć, skierowane do dzieci kilkuletnich. 

Bohaterem i jednocześnie narratorem każdej z dwudziestu krótkich historii z życia przedszkolaka jest Tomek. Każdego dnia ma on nowe pomysły, które niestety nie zawsze są rozumiane przez dorosłych członków rodziny.

środa, 31 października 2012

Franklin i kółko przyrodnicze


Recenzja nr 36, "Franklin i kółko przyrodnicze"


Sympatycznego żółwika o imieniu Franklin dzieciom i rodzicom nie trzeba chyba przedstawiać. Ja sama pamiętam bajki telewizyjne opowiadające o jego przygodach. Można było je obejrzeć w porze Dobranocki i choć nie byłam wtedy już taka mała (chodziłam do szkoły podstawowej) to jednak czasem je oglądałam.

Moja córeczka także polubiła tego żółwika. Najpierw poznała go w wersji książkowej (o jego przygodach czytamy już od dość dawna), a od jakiegoś czasu ogląda też filmy animowane.

wtorek, 30 października 2012

Renata Piątkowska "Paluszki, czyli o dziesięciu takich, co nigdy się nie nudzą"


Recenzja nr 35, Renata Piątkowska "Paluszki, czyli o dziesięciu takich, co się nigdy nie nudzą"


Od niedawna wspólnie z moją córeczką Karolinką poznajemy twórczość Renaty Piątkowskiej. Pisze ona książki zarówno dla dzieci w wieku przedszkolnym jak i szkolnym (po które na pewno sięgniemy za kilka lat).

Autorka Paluszków urodziła się w 1958 r. Ukończyła socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie mieszka w Bielsku Białej. Ma dwoje dzieci. Jej pasją jest m.in. jazda konna. Za książkę Na wszystko jest sposób w 2007 r. otrzymała II nagrodę w zorganizowanym przez Fundację ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom konkursie im. Astrid Lindgren. W 2008 r. została jednym z laureatów konkursu o nagrodę im. M. Weryho-Radziwiłłowicz przyznawaną przez miesięcznik Bliżej przedszkola.

poniedziałek, 29 października 2012

Stosik październikowy

Zarzekałam się, że stosików raczej u mnie nie będzie (wyjątkiem miał być tylko ten "zbrodniczy"), ale zmieniłam zdanie i dziś chcę Wam pokazać swój stosik październikowy. Coś tam się uzbierało, bo współpracuję z kilkoma wydawnictwami, a i drobne zakupy w Weltbildzie zrobiłam.

Księgarnie NOVA zapraszają na spotkanie z Wiesławem Drabikiem

Wiesław Drabik (źródło: http://www.bajeczki.net)

Już dziś o godz. 17 w Tęczowej Księgarni (należącej do sieci księgarń NOVA) przy ul. Kościuszki 4 w Rzeszowie odbędzie się spotkanie z Wiesławem Drabikiem, autorem książek dla dzieci. Oto co można przeczytać o nim na jego stronie (na którą przy okazji też oczywiście zapraszam):


Autor ponad stu książeczek dla dzieci ukazujących się od 1995 r. w wydawnictwach: Skrzat, Siedmioróg, Debit, Wilga i Pascal. Są to pełne humoru, wierszowane bajeczki chętnie czytane i oglądane przez najmłodszych, ale i rodzice czytający je swoim pociechom nie będą się nudzić... Przyczyniły się do tego wspaniałe ilustracje Marka Szala, Doroty Szoblik, Andrzeja Kłapyty, Pawła Kołodziejskiego i Carlosa Busquetsa.

czwartek, 25 października 2012

Krystyna Kaplan "Zdarzyło się w Marienbadzie"


Recenzja nr 34, Krystyna Kaplan "Zdarzyło się w Marienbadzie"

Król skinął głową, ale jeszcze przez jakiś czas był niepocieszony.
-Wiesz, jak wyobrażam sobie szczęście? Móc stać w środku tłumu, w którym nikt nie zwraca na mnie uwagi. [1]

Postać Edwarda VII, władcy Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii, wielu osobom nie jest bliżej znana. Ja sama też nie posiadałam na jego temat jakichś bliższych informacji. Więcej mogłabym powiedzieć o jego matce - królowej Wiktorii czy też o innych postaciach przewijających się na kartach powieści (takich jak cesarz Franciszek Józef i arcyksiążę Franciszek Ferdynand). Jeśli chodzi zaś o miejsce akcji, z nazwą Marienbad spotkałam się po raz pierwszy podczas poznawania biografii Fryderyka Chopina, który miejscowość tę odwiedził w 1836 r. i właśnie tam spędzał czas z Marią Wodzińską, swą ówczesną miłością.

niedziela, 21 października 2012

Relacja z otwarcia Tęczowej Księgarni w Rzeszowie

Zgodnie z tym, co napisałam kilka dni temu, 20 października wybrałam się wraz z córeczką na otwarcie Tęczowej Księgarni (należącej do sieci księgarń NOVA). Byłyśmy na miejscu ok. 9:30. Już od samego wejścia dało się odczuć miłą, przyjazną atmosferę. Na górze można było kupić książki (w dniu otwarcia obowiązywał na nie 10 % rabatu). W dolnej części (także wśród wielu książek znajdujących się wokół na półkach) miały się odbywać wszystkie zabawy. Ich organizacją zajęli się pracownicy Akademii Nauki. Gdy weszłyśmy do salki, trwały właśnie przygotowania do przedstawienia Na straganie, które zaraz potem się rozpoczęło.

sobota, 20 października 2012

Spotkanie autorskie z Renatą Piątkowską w Iwierzycach

Renata Piątkowska (po lewej) i Malwina Kożurno (po prawej)

17 października 2012 r. w Gminnej Bibliotece Publicznej w Iwierzycach odbyło się spotkanie z Renatą Piątkowską, autorką książek dla dzieci.


Renata Piątkowska urodziła się w 1958 r. Ukończyła socjologię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Obecnie mieszka w Bielsku Białej. Ma dwoje dzieci. Jej pasją jest m.in. jazda konna. Za książkę Na wszystko jest sposób w 2007 r. otrzymała II nagrodę w zorganizowanym przez Fundację ABCXXI Cała Polska czyta dzieciom konkursie im. Astrid Lindgren. W 2008 r. została jednym z laureatów konkursu o nagrodę im. M. Weryho-Radziwiłłowicz przyznawaną przez miesięcznik Bliżej przedszkola.

czwartek, 18 października 2012

Maja i Jan Łozińscy "W przedwojennej Polsce. Życie codzienne i niecodzienne"


Recenzja nr 33,
Lata dwudzieste, lata trzydzieste...


Za ileś lat, przez Nowy Świat
Już inni ludzie wieczorami będą szli.
A jednak wiem na pewno, że melodyjką zwiewną
Powrócą nasze dni.

Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Wrócą piosenką, sukni szelestem,
Błękitnym cieniem nad talią kart
I śmiechem, który kwitował żart.

Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Kiedyś dla wzruszeń będą pretekstem,
Zapachem dawno już zwiędłych bzów,
Poezją skrytą wśród zwykłych słów. [1]


Słowa piosenki, której fragment zacytowałam, chodziły za mną przez cały czas czytania publikacji W przedwojennej Polsce. Życie codzienne i niecodzienne autorstwa Mai i Jana Łozińskich. Dlatego też to właśnie nimi rozpoczynam swoją recenzję.

wtorek, 16 października 2012

Fragmenty "Opowiadań z piaskownicy" Renaty Piątkowskiej w audycji Radio Dzieciom


Jutro wybieram się na spotkanie autorskie z Renatą Piątkowską, a już dziś z wszystkimi posiadającymi dzieci czytelnikami dzielę się informacją, którą uzyskałam od Wydawnictwa Bis:

Od 15 do 19 października o 19:30, w audycji Radio Dzieciom w Programie 1 Polskiego Radia usłyszymy fragmenty książki Renaty Piątkowskiej Opowiadania z piaskownicy. Książka jest wpisana na Złotą Listę fundacji ABCXXI Cała Polska Czyta Dzieciom. Jest jedną z ulubionych książek wielu przedszkolaków i ich rodziców. Dzieci zgadzają się z głównym bohaterem, że dorośli nie potrafią zrozumieć dzieci, a rodzice mają wrażenie, że jest o ich dziecku! Zapraszamy do wspólnego słuchania. Czyta Artur Barciś.

Nie miałyśmy jeszcze z córeczką okazji zapoznać się z twórczością pani Renaty. Cieszę się, że zmieni się to już dziś, w drugi dzień czytania jej książki w radiu. Będziemy słuchać już codziennie do 19 października. Was też zachęcam!

poniedziałek, 15 października 2012

Rzeszów: Otwarcie Tęczowej Księgarni dla dzieci i młodzieży - konkursy i atrakcje


Ostatnio natrafiłam na informację o zaplanowanym przez znaną na Podkarpaciu sieć księgarń NOVA  otwarciu Tęczowej Księgarni. 20 października (sobota) w Rzeszowie przy ul. Kościuszki 4 już od godziny 9:00 młodsze i starsze dzieci będą mogły brać udział w wielu zabawach i konkursach. 

sobota, 13 października 2012

O tym, dlaczego zrezygnowałam z wystawiania ocen recenzowanym książkom


Jak zauważyliście (albo i nie) dziś z mojego bloga zniknęły oceny, które znajdowały się wcześniej na końcu recenzji (i dodatkowo w etykietach). Najpierw stosowałam skalę 1-5, ale stwierdziłam, że daje mi ona za mało możliwości wyboru. Postanowiłam więc stosować skalę 1-10 (znaną mi z lubimyczytac.pl). I co? Było jeszcze gorzej. Jak odróżnić książkę rewelacyjną od wybitnej, a wybitną od arcydzieła? To jednak nie było najgorsze. O najważniejszym problemie napiszę za chwilę.

Teatrzyk. Zarozumiała myszka


Recenzja nr 32, "Teatrzyk. Zarozumiała myszka"


Lubię odwiedzać antykwariaty. Nie idę tam raczej po konkretny tytuł, po prostu od czasu do czasu zaglądam do któregoś z nich i przeglądam książki. Dzięki temu często uda mi się wyłowić niezłą perełkę, na którą w normalnej cenie nie mogłabym sobie pozwolić. Tak też pewnego dnia wypatrzyłyśmy z córeczką tę książeczkę. Karolinka nie chciała jej już wypuścić z rąk. Spojrzałam z obawą na cenę i odetchnęłam - 5 zł. (cena nowych książek z tej serii to ok. 25 zł). Owszem, jest trochę przyniszczona, ale w niczym nam to nie przeszkadza.

Wybierz się w podróż do Paryża z Wydawnictwem Naukowym PWN



Chciałabym Was poinformować o ciekawym konkursie. Jest on związany z książką Paryż. Miasto sztuki i miłości w czasach belle époque autorstwa Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk i Marty Orzeszyny. Nie pisałabym o tym, gdybym sama nie czekała z niecierpliwością na jej premierę, którą Wydawnictwo Naukowe PWN przewidziało na 17 października.

piątek, 12 października 2012

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie zaprasza na spotkania autorskie (październik 2012)

Spotkania autorskie z Renatą Piątkowską


16 października
8:00 Gminna Biblioteka w Pysznicy

17 października
9:00 Biblioteka Publiczna w Weryni
11:30 Gminna Biblioteka Publiczna w Iwierzycach

Spotkania autorskie z Anną Janko


24 października
17:00 Biblioteka Publiczna w Krośnie

25 października
15:00 Miejska Biblioteka Publiczna w Leżajsku

czwartek, 11 października 2012

Wojciech Ulman "Bajki rzeszowskie"


Recenzja nr 31, Wojciech Ulman "Bajki rzeszowskie"

Niedaleko bloku, w którym mieszkam, bo po drugiej stronie ulicy, znajduje się mała księgarnia. Mijam ją praktycznie codziennie w drodze do sklepu i prawie za każdym razem muszę choć na chwilkę przystanąć, żeby pooglądać książki znajdujące się na wystawie. Pewnego dnia  w taki właśnie sposób zauważyłam Bajki rzeszowskie.

Dużą wagę przywiązuję do zapoznawania mojej córki z naszym regionem.  Oczywiście nie robię tego na siłę, ale staram się pokazywać jej naszą piękną okolicę i opowiadać różne historie z nią związane. Zaciekawiona więc zajrzałam do środka i po pobieżnym przewertowaniu książki kupiłam ją.

środa, 10 października 2012

Małgorzata Musierowicz "Szósta klepka"


Recenzja nr 30, Małgorzata Musierowicz "Szósta klepka"

O Małgorzacie Musierowicz i jej Jeżycjadzie słyszał już chyba każdy. Ta popularna wśród nastolatków (i nie tylko!) seria powieści obyczajowych liczy obecnie dziewiętnaście tytułów (początkiem października 2012 miała miejsce premiera McDusi), dwudziesta książka (Wnuczka do orzechów) jest w przygotowaniu. 


Szósta klepka to pierwsza powieść z tego cyklu. Po raz pierwszy wydana została w 1977 r. Jak jednak można się przekonać, problemy nastolatków wciąż są takie same, nie straciła więc ona moim zdaniem nic na aktualności. Oczywiście czasy są inne i nastolatki nie słuchają już Krzysztofa Krawczyka i Czesława Niemena, korzystając przy tym z adapteru Hit (sama dostałam kiedyś taki od mamy, choć okres mojego dorastania przypadł na drugą połowę lat 90-tych), ale poza tym tak naprawdę nie zmieniło się wiele.

poniedziałek, 8 października 2012

Garść informacji

W przerwie między recenzjami i relacjami ze spotkań autorskich pragnę podzielić się z Wami moimi kolejnymi sukcesami. Serwis nakanapie.pl przyznał mi ostatnio kolejną książkę do zrecenzowania. Tym razem jest to Kazio w miasteczku pełnym wampirów autorstwa Iwony Czarkowskiej i z ilustracjami Olgi Reszelskiej. Wydana nakładem wydawnictwa Wilga powieść przeznaczona jest dla dzieci w wieku 6-12 lat. Moja córeczka będzie musiała więc jeszcze kilka lat poczekać, ja natomiast już teraz chętnie zapoznam się z jej treścią.

niedziela, 7 października 2012

Super Kryminał: Adrianna Ewa Stawska "Śmierć w klasztorze"


Recenzja nr 29, Super Kryminał: Adrianna Ewa Stawska "Śmierć w klasztorze"

Super Kryminał to ukazująca się od początku 2012 r. w co drugi wtorek seria powieści z dreszczykiem. Są one skierowane do szerokiego grona odbiorców i dostępne w kioskach oraz salonach prasowych. Ich cena nie jest wygórowana, zamyka się w kwocie 15 zł. Wśród pozycji należących do tej serii możemy znaleźć zarówno wznowienia wcześniejszych wydań (tak jest choćby z omawianym przeze mnie tytułem), jak i debiuty pisarskie. Śmierć w klasztorze to 14 książka z tego cyklu. Wygrałam ją w konkursie w serwisie ZwB (poza nią zdobyłam w ten sposób jeszcze 15 i 16 powieść z tej kolekcji). Dla mnie to pierwsze spotkanie z Super Kryminałem. Niestety - nieudane, ale o tym za chwilę.

piątek, 5 października 2012

Sophie Kinsella "Miłość w stylu retro" (audiobook, czyta Joanna Jabłczyńska)


Recenzja nr 28,
 Dziewczyna z lat dwudziestych

Dzisiaj możecie przeczytać moją pierwszą recenzję audiobooka. Przyznam, że nie przepadałam za tym sposobem zaznajamiania się z literaturą (choć przecież jako dziecko uwielbiałam słuchać nie tylko czytających rodziców czy dziadków, ale także kaset magnetofonowych z bajkami). Teraz nawet trudno mi napisać, dlaczego tak było, może po prostu niepotrzebnie z góry założyłam, że to nie dla mnie. Kiedy jednak otrzymałam propozycję od Audeo, która wiązała się z wypróbowaniem przeze mnie nowej platformy internetowej, pomyślałam: czemu nie?. Oferowane przez Audeo audiobooki są zapisane w formacie mp3, jest ich obecnie ponad 2500. Znajdują się tam zarówno płatne jak i darmowe pliki. Wystarczy tylko ściągnąć i... słuchać (m.in. na smartfonach, iPhonach, iPadach, odtwarzaczach mp3).

czwartek, 27 września 2012

Spotkanie autorskie z Wojciechem Ulmanem


Wojciech Ulman
W dniu 26 września 2012 r. Zespół Szkół w Rudnej Wielkiej miał zaszczyt gościć autora książek dla dzieci oraz fotografika Wojciecha Ulmana. W spotkaniu uczestniczyli nauczyciele oraz uczniowie szkoły podstawowej.  Dzieci miały okazję posłuchać opowieści pisarza, pooglądać jego fotografie, a także zadać mu pytania. 

Na początek autor zapytał uczniów, czy czytają dużo bajek. Odpowiedź była twierdząca. – To dobrze, ale na pewno więcej ich oglądacie w telewizji, bo mniej się trzeba wysilać – stwierdził i zaznaczył, że nie mogą one równać się z książkami. – Coś, co łatwo przychodzi, niewiele nas uczy. Człowiek czytający musi popracować głową, użyć swojej wyobraźni – podsumował. Jako dziecko bardzo dużo czytał, a gdy stał się dorosły i miał już własne dzieci – na potrzebę chwili sam zaczął tworzyć gotowe historie, często oparte na wspomnieniach z dzieciństwa. Tak samo działo się, gdy na świecie pojawiła się jego wnuczka, obecnie uczennica 1 klasy szkoły podstawowej. 

wtorek, 25 września 2012

Susan Wiggs "Zanim nadejdzie ciemność"



Recenzja nr 27, Susan Wiggs "Zanim nadejdzie ciemność"

Przycisnęła dłoń do szyby, zastanawiając się, jak długo będzie pamiętać ten widok. Przerażenie i dziwne uczucie nierealności nie pozwalały jej mówić, ale w głowie miała gonitwę myśli. Uda mi się to zachować na zawsze? A może obrazy blakną w umyśle tak samo jak stare fotografie?

Na co dzień nie cieszymy się z tego, że możemy mówić, chodzić, słyszeć, patrzeć. Po prostu to robimy i traktujemy te umiejętności jak coś oczywistego. Owszem, wiemy, że na świecie są ludzie, którzy zostali pozbawieni któregoś z tych darów, jednak nie zaprzątamy sobie głowy rozmyślaniami na ten temat.  

niedziela, 23 września 2012

Renata Czarnecka "Signora Fiorella. Kapeluszniczka królowej Bony"


Recenzja nr 26, Renata Czarnecka "Signora Fiorella. Kapeluszniczka królowej Bony"

Początkiem września otrzymałam wspaniałą niespodziankę. Tamtego dnia nie spodziewałam się żadnej przesyłki, kiedy więc wzięłam do rąk dużą kopertę, byłam zdziwiona. Szybko okazało się, że w środku znajdowała się druga książka Renaty Czarneckiej z jej dedykacją dla mnie.

W 1572 r. umiera Zygmunt August, nie pozostawiwszy po sobie żadnego dziedzica. Po okresie bezkrólewia, w 1573 r. szlachta obiera na nowego króla Henryka de Valois, syna króla francuskiego Henryka II i Katarzyny Medycejskiej. Wkrótce młody władca wraz ze swym dworem przybywa do Krakowa na koronację. Wśród oczekujących go rzesz ludzkich jest siostra Zygmunta Augusta, pięćdziesięcioletnia Anna Jagiellonka, która do tej pory nie wyszła za mąż. Poślubienie jej miało być jednym z warunków otrzymania korony przez Walezjusza. Na króla czeka też signora Fiorella, kapeluszniczka, która liczy na zarobek, dzięki któremu będzie mogła powrócić do ukochanych Włoch. Kraków wita przybysza z ciekawością, ale przede wszystkim z nieufnością. Wszak jest to zderzenie dwóch różnych kultur, dwóch różnych światów.

piątek, 21 września 2012

XXII Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka

Międzynarodowa Galicyjska Jesień Literacka jest cyklem spotkań autorskich i lekcji literackich, które organizowane są bibliotekach, szkołach i ośrodkach kultury. W dniach 17-22 września 2012 roku odbyły się one w wielu miejscowościach Małopolski, Podkarpacia i województwa świętokrzyskiego. W Gminnej Bibliotece Publicznej w Czudcu w dniu 20 września odbyło się spotkanie Poezja ponad granicami, którego gośćmi byli Kazimierz Burnat, Andrzej Gnarowski i Vladimir Stockman. Młodzież czudecka miała okazję posłuchać wierszy i porozmawiać z ich autorami.

wtorek, 18 września 2012

Renata Kosin "Mimo wszystko Wiktoria"


Recenzja nr 25, Renata Kosin "Mimo wszystko Wiktoria"


Nadszedł czas, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami po przeczytaniu książki Mimo wszystko Wiktoria, która dotarła do mnie dwa tygodnie temu w ramach akcji Książka idzie w świat, a dziś wyrusza w dalszą podróż. 

Powieść rzuciła mi się w oczy już kilka miesięcy temu i wtedy też dopisałam sobie jej tytuł do listy książek, które chcę przeczytać. Lista ta jest bardzo długa, moje fundusze mocno ograniczone, w bibliotece nie zawsze tak łatwo jest dostać daną pozycję, więc musiała ona czekać na swoją kolej. I czekałaby tak z pewnością jeszcze dość długo, gdyby nie wspomniany wcześniej pomysł jednej z blogerek. Gdy tylko dowiedziałam się o tej akcji, od razu poinformowałam Asię (pomysłodawczynię) o chęci wzięcia udziału w wydarzeniu.

poniedziałek, 17 września 2012

"Zbrodniczy" stosik


Nie przywykłam do umieszczania na swoim blogu popularnych stosików. Od razu uprzedzam - u innych mi to nie przeszkadza, sama chętnie lubię zobaczyć czyjeś zdobycze, plany czytelnicze. Ja jednak nie mogę określić, co będę czytać w najbliższym czasie. Książki kupuję też raczej pojedynczo, a potem jakoś nie chce mi się ich grupować. Dziś jednak zrobię wyjątek. Jakiś czas temu chwaliłam się, że moja relacja ze spotkania autorskiego z Januszem Korylem została nagrodzona przez serwis Zbrodnia w Bibliotece. Nagrodą było 10 kryminałów wydanych w 2012 r.

piątek, 14 września 2012

Klasyka Literatury Kobiecej: Maria Rodziewiczówna "Między ustami a brzegiem pucharu"



Recenzja nr 24, Klasyka Literatury Kobiecej: Maria Rodziewiczówna "Między ustami a brzegiem pucharu"



Pewnego ranka, gdy kupowałam w kiosku bilety, rzucił mi się w oczy pierwszy tom serii Klasyka Literatury Kobiecej, która ma przybliżyć czytelnikom dzieła Marii Rodziewiczówny. Cena pierwszej książki była promocyjna (4,99 zł), więc nie myśląc wiele, powieść kupiłam.

środa, 5 września 2012

Fakt muzyka: Fryderyk Chopin (książka + płyta CD)



Recenzja nr 23
Czy Chopin trafi pod strzechy?

Fakt kojarzy mi się głównie z tytułami artykułów w stylu Nie śpię, bo trzymam kredens czy Pobił matkę kiełbasą krakowską. I o ile nie mam nic przeciwko istnieniu czasopism opisujących głównie życie gwiazd (Gala, Party itp.), to nie mogę znieść gazet żerujących na ludzkiej tragedii i sensacji najtańszej z możliwych, do których zalicza się Fakt. Nigdy nie kupiłam tego dziennika, więc nic więcej na jego temat napisać nie potrafię. 

Od dawna w witrynach kioskowych i sklepowych rzucały mi się w oczy przeróżne książki i płyty firmowane nazwą tego czasopisma. W taki też sposób natrafiłam wczoraj na małą książeczkę o Chopinie, do której dołączona była płyta z dwunastoma jego utworami (wykonawcy: Ida Czernecka i inni). W sumie bardziej zainteresowała mnie sama płyta. Publikacji o naszym wielkim rodaku mam chyba z dziesięć, a płyty nie mam ani jednej, jego muzyki słucham na youtube.

wtorek, 4 września 2012

Dwie niespodzianki :-)


W tej notce chcę się z Wami podzielić dwiema wiadomościami. Najpierw napiszę o wspaniałej niespodziance, która spotkała mnie końcem tamtego tygodnia. Autorka niedawno recenzowanej przeze mnie powieści Królowa w kolorze karminu, Renata Czarnecka, przysłała mi w prezencie swoją drugą książkę, Signora Fiorella. Kapeluszniczka królowej Bony. Jak wiecie jest to moja ulubiona autorka, więc dedykacja, którą możecie zobaczyć na zdjęciu to dla mnie ogromny skarb. Powieść właśnie czytam (jak zwykle z zapartym tchem), więc już wkrótce ukaże się jej recenzja.

piątek, 31 sierpnia 2012

Książki, których nie byłam w stanie przeczytać do końca (cz.1)

W komentarzu pod postem dotyczącym Sinobrodego użytkowniczka Spore_Ka zauważyła, że jest to moja pierwsza (i jak na razie jedyna) negatywna recenzja. Owszem, zdarzały się opinie w stylu nie namawiam/ nie odradzam, ale tamta faktycznie była wybitnie na nie. Chciałam się więc odnieść do tego komentarza tworząc tę dość krótką notkę. Zacznijmy od tego, że w prawie każdej książce staram się odnaleźć coś dobrego, pozytywnego. Nie będę też np. porównywać romansu z publikacją historyczną, bo mija się to z celem. Jednak jeśli coś mi się wybitnie nie spodoba, oczywiście będę o tym pisać. O ile skończę czytać tę książkę. Bo nie uznaję pisania recenzji po przeczytaniu tylko jej fragmentu.

Już po napisaniu tytułu stwierdziłam, że nie oddaje on całej prawdy. Większość z nich pewnie byłabym w stanie przeczytać do końca, szkoda mi było jednak na to czasu. Jest tyle ciekawych książek, których jeszcze nie miałam w ręce. Są też te, które już kiedyś czytałam i chcę do nich wrócić. Dlatego jeśli jakaś publikacja mi się nie spodoba (a nie jest to egzemplarz recenzyjny - bo tu, ma się rozumieć, sprawa ma się zupełnie inaczej), po prostu ją porzucam. Czasem w połowie, często już po kilkunastu kartkach. Podzielę się z Wami informacjami o trzech tak właśnie porzuconych przeze mnie książkach.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Magdalena Kordel "Okno z widokiem"


Recenzja nr 22
Okno z widokiem na Malownicze

O twórczości Magdaleny Kordel dowiedziałam się z internetu, a dokładnie z jednej z facebookowych stron promujących polskich autorów (Książka zamiast kwiatka). Od czasu do czasu organizowane są tam konkursy. W jednym z nich udało mi się wygrać właśnie tę powieść. Po jakimś czasie przyszła przesyłka i... dodatkowa niespodzianka w postaci dedykacji autorki. 

Magdalena Kordel urodziła się w 1978 r. Jej debiutancka powieść 48 tygodni wydana została w 2005 roku. Inne powieści to Uroczysko, Okno z widokiem, Sezon na cuda i najnowsza Wino z Malwiną. W czterech ostatnich akcja toczy się w miejscowości Malownicze (Uroczysko, Sezon na cuda i Wino z Malwiną opowiadają o perypetiach tej samej bohaterki, Majki, w Oknie z widokiem występuje ona jako postać trzecioplanowa).
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...