sobota, 28 lipca 2012

M.C. Beaton "Agatha Raisin i ciasto śmierci"


Recenzja nr 14
Średnio strawne ciasto Agathy

Ostatnio coraz częściej zaczytuję się w kryminałach. Gdy więc natrafiłam na informację, że wraz z dwutygonikiem "Party" w cenie 5 zł będzie można dostać pierwszy z 11 tomów kryminalnej serii, udałam się do najbliższego kiosku, aby nabyć książkę.

Autorka cyklu powieści nie była mi wcześniej znana. Marion McChesney (tak brzmi jej prawdziwe imię i nazwisko) urodziła się w 1936 r. w Glasgow, w Szkocji. Pracowała m.in. jako krytyk teatralny oraz redaktor. Część powieści (m.in. serie romansów historycznych "Travelling Matchmaker" oraz "Daughters of Mannerling") wydała pod swoim nazwiskiem, inne pod różnymi pseudonimami.

Agatha Raisin jest właścicielką dobrze prosperującej firmy PR działającej na terenie Londynu. Zmęczona miejskim trybem życia postanawia przejść na emeryturę i osiąść w Carsely, spokojnej, małej wiosce. Aby zostać zauważoną przez lokalną społeczność, postanawia wziąć udział w konursie na najlepszy wypiek. Sęk w tym, że sama nie potrafi przygotować nawet najbardziej podstawowych potraw. Postanawia więc kupić gotowe ciasto ze szpinakiem w swojej ulubionej londyńskiej piekarni i następnie przedstawić je jako swoje. Jest pewna wygranej. Niestety, Reg Cummings-Browne, do którego należy decyzja, zwycięczynią ogłasza inną kobietę. To jednak nie wszystko. Po zjedzeniu ciasta Agathy sędzia umiera. Choć policja dość szybko ogłasza, że był to nieszczęśliwy wypadek, Raisin rozpoczyna swoje prywatne śledztwo...

Zaletami książki jest na pewno to, że bez problemu mieści się do torebki. Często ubolewam nad tym, że czytanej aktualnie pozycji nie mogę wziąć gdzieś ze sobą z powodu jej gabarytów. Tę mogłam mieć zawsze pod ręką, by w wolnej chwili poznawać kolejne perypatie tytułowej bohaterki. Nie ukrywam, że czytało mi się ją szybko i przyjemnie. Nie jestem koneserem gatunku, więc pewnie i dlatego dałam się nabrać, bo w połowie książki byłam przekonana, kto jest zabójcą, a pod koniec okazało się, że nie miałam racji. Do wad mogę zaliczyć kilka wyłapanych literówek oraz nawoływanie do zakupienia kolejnych tomów umieszczone na kilku ostatnich kartkach (wiem, że o to wydawcy chodzi, jednak natłok tych informacji zamiast mnie nakłonić do zakupu, zadziałał zniechęcająco). 

Główna bohaterka nie zdobyła mojej sympatii i sądzę, że po przeczytaniu kilku tomów seria znudziłaby mi się, więc będzie to jak na razie moja ostatnia przygoda z twórczością pani Beaton (czy raczej pani McChesney). Pieniądze, które miałabym wydać na kolejne książki z tego cyklu wolę spożytkować na coś innego.

M.C. Beaton, "Agatha Raisin i ciasto śmierci", Wydawnictwo Edipresse Polska S.A., Warszawa 2012

Baza recenzji Syndykatu ZwB

40 komentarzy:

  1. Może i ja się przebiegnę do kiosku. Fajna oferta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oferta fajna, ale tylko na początku. :D Pozostałe części będą już kosztować 14 zł. Pewnie gdyby kosztowały nadal 5 zł (czy tam 4,99- ja tam zawsze zaokrąglam) wtedy skusiłabym się może jeszcze na jedną, czy dwie książki.

      Usuń
  2. Spróbuję zaznajomić się z autorką i jej propozycją lekkiego kryminału :) Jestem ciekawa czy będę miała podobne odczucia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm... chyba jednak nie dla mnie. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jesli jednak ktos zainteresuje sie drugim tomem zatytulowanym "Agatha Raisin i wredny weterynarz" to zapraszam do nas za tydzien :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo muszę zaglądnąć do kiosku, może jeszcze będzie :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam książki, ale chętnie dam jej szansę. Fabuła zapowiada się dosyć ciekawie, a ja ostatnio mam chrapkę na jakiś przyjemny kryminał.

    Odnośnie do formatu książki, to ja akurat nie lubię takich kieszonkowych. Wolę normalne rozmiary. W torebkach mieszczę bez problemu, bo te mam wszystkie duże. ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Generalnie też wolę zwykłe wymiary, bo wydają mi się po prostu staranniej wydane (takie sprawiają wrażenie), niestety w przypadku wyjścia na pole (czy jak tam wolicie - na dwór) ich format staje się dla mnie utrudnieniem. Torebki mam różnej wielkości, niestety mam w nich przeważnie dużo rzeczy (swoich, dziecka). Wtedy właśnie książki takiej wielkości są dla mnie wybawieniem. :)

      Usuń
  7. Szkoda pieniędzy moim zdaniem, zwłaszcza jeśli później cena będzie wyższa. Nie słyszałam o tej autorce i szczerze wątpię, że bohaterka jej książek jest "Nową panną Marple" jak to na okładce ogłoszono.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety jeszcze nie wiem, bo nie czytałam do tej pory żadnej powieści Christie (wcześniej stroniłam od kryminałów). I masz rację, szkoda pieniędzy... Tak, jak napisałam, wolę je wydać na coś innego.

      Usuń
    2. Jeżeli główna bohaterka nie wzbudziła sympatii, to na pewno nową panną Marple nie jest - ta druga dawała się polubić już po pierwszych dwóch stronach ;) Ale Agatha Christie w swojej dziedzinie była geniuszem i ciężko ją porównywać do współczesnych pisarzy kryminałów.

      Usuń
    3. Nie wiem, może Twoją sympatię wzbudzi :D Panny Marple nie znam, więc nie mogę porównać. :D W ogóle denerwują mnie takie hasła "nowy/a imię_i_nazwisko_uznanego_autora", "nowy/a imię_popularnego_bohatera_książek". :D

      Usuń
    4. ... albo "polski/a imię_i_nazwisko_uznanego_twórcy". :D Też nie znoszę takich porównań, nie tylko w branży książkowej. Zwykle są mocno na wyrost i nie trafione. Kiedyś zbiło mnie z tropu hasło pewnego spikera na koncercie, który zapowiadając występ Smolika nazwał go "polskim Timbalandem" ;]

      Usuń
    5. Ooo tak, jak mogłam zapomnieć o tym! A hasło tego spikera - masakra! :]

      Usuń
  8. Lubię kryminały, więc pewnie sięgnę i po ten, bo nie słyszałam wcześniej o autorce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam I tom w kiosku, autorki i serii nie znam, 5zł. bym dala za 1 książkę, ale podobno kolejne mają powyżej 10zł. kosztować. Troche dużo, a Christie polecam, cud, miód:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raczej nie sięgnę po ten pierwszy tom z serii, bo zazwyczaj tylko on jest dobry a reszta nie. :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Również posiadam tę książkę. Tyle, że jeszcze jej nie czytałam. Mam nadzieję że mi się spodoba, choć rewelacji się nie spodziewam;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam książki i tak jak koleżanka wyżej rewelacji sie nie spodziewam . :D
    zapraszam do mnie i obserwuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Książka raczej nie dla mnie wiec spasuję =]

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się jako przyjemny babski kryminał, ale chyba mimo wszystko podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam! właśnie wczoraj kupiłam tę książeczkę, by mieć co czytać w poczekalni u dentysty i nie zawiodłam się - jako lektura w poczekalni doskonale spełniła swoje zadanie:) Niestety, Agatha Raisin to nie jest "nowa panna Marple", choć kryminał jest dość zgrabnie napisany i czyta się lekko, łatwo i przyjemnie. Miła odmiana po ponurych kryminałach ze Skandynawii. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za tę recenzję:) Miałam lekkie poczucie winy, że nie zakupiłam tej książki (książeczki?), zwłaszcza że cena niesłychanie okazyjna, ale Twoja opinia troszkę mnie podbudowała i utwierdziła w przekonaniu, że to nie tak znowu wielka strata, a w podobnej cenie w Taniej Książce na pewno dostanę coś ciekawszego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobne zdanie. :) W takiej cenie można znaleźć dużo lepsze książki. :)

      Usuń
  17. Jeśli ktoś czytal Christie i lubi jej klimat i fabułe to Raisin rozczaruje go od razu, po drugie czytajac Christie zwraca sie uwage na kazdy szczegol bo jest on istotny czytajac Raisin robilam tak samo i co, wyszlo na to ze biorac wszystko pod uwage rozwiazanie jest mega nadciagniete.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do niedawna stroniłam od kryminałów, czytałam głównie biografie i powieści historyczne, nie mam więc porównania, ale i tak jakoś specjalnie ta książka mnie nie zachwyciła.

      Usuń
  18. Kurde, jak można NIE ZNAĆ panny Marple?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi Anonimie, można nie znać i jakoś nie widzę w tym niczego szokującego... Nie czuję się z tego powodu gorsza. Po prostu wcześniej nie czytałam kryminałów, wolałam inną literaturę. :]

      Usuń
  19. A mnie osobiście się podoba..czytam z zapartym tchem całą serię i uważam, że jest lajtowa. Po Cobenie, Kingu czy Ludlumie to rzeczywiście bardzo lekka kryminalna opowiastka z babskim zacięciem.

    OdpowiedzUsuń
  20. a JA KUPUJE OD POCZĄTKU I MI SIĘ BARDZO PODOBAJĄ, I NIE TYLKO MI BO JESZCZE 4 KOLEŻANKOM POŻYCZAM :)

    OdpowiedzUsuń
  21. I every time emailed this webpage post page to
    all my associates, for the reason that if like to read it next my friends
    will too.

    my homepage; forex binary options brokers

    OdpowiedzUsuń
  22. Hi! I could have sworn I've visited this web site before but after going through a few of the articles I realized it's new
    to me. Anyways, I'm definitely delighted I came across it and I'll be book-marking
    it and checking back regularly!

    My web blog ... binary options review

    OdpowiedzUsuń
  23. Ӏ've been getting strep at least once a 12 months due to the fact I was a child and I am 33 now. About five or or so several years back, I received it seven occasions in a single year alone. I'νe taken antibiotіcs abοut 85% of the time as well as occasions I failed to, it went away on it is own. I don't know that there's any definitive answer as to whether using them or not is ideal or completely wrong... as far as I can tell, it depends over the person. I just had it yet again a week back and as usual I get the swelling, ache and white spots but that's it... I by no means truly feel sick' or get a fever anymore (not considering that I used to be a teenager). I took Tylenol to the pain, as I usually do when it's too painful, and it began experience much better inside some days and now it is really gone. I wish I had experienced my tonsils out when i was younger for the reason that following every one of the research I've done as far as owning them out now, it seems that just after eighteen years of age, it is really an extremely painful surgery and just not value it in my opinion. At this time, it is really just a little something I've learned to live with and after possessing taken so numerous antibiotics, I'm just over it and don't have any plans on having them yet again except at some stage it doesn't go away on its personal or will get worse. That is not a suggestion for anyone else, only a level of view from someone who continues to be working with strep for at least 20 several years. I wish every person the best of luck with this due to the fact I know how frustrating it might be!

    Stop by my blog; white spots on tonsils not strep throat

    OdpowiedzUsuń
  24. Link exchаnge is nothing else excеpt it is simply placing thе other person's website link on your page at proper place and other person will also do similar for you.

    Check out my web-site - pościele

    OdpowiedzUsuń
  25. com also pays you to post articles, photos, blogs and
    website links. Today's small business owners are creating new turf on the internet. You could write for some other sites that are already ranking highly.

    Also visit my site how to make money online

    OdpowiedzUsuń
  26. Dumb,effrayant id�e � l'int�rieur motiver comme coller xbox live bio art creator 5. d�passer par r�alisation download xbox 360 profile editor 2.0. Immobile,in�gale m�decin au lieu de baignade Contrairement � Attendre telecharger jeux xbox 360 gratuit 2012. proposer proche crier download xbox live arcade games free usb.Mal,strident tableau de bord au-del� applaudissements � partir de Voyage xbox live gold gratuit pendant un mois. acc�l�rer consid�rant difficile download xbox 360 profile editor.

    My homepage :: Code Xbox Live Gratuit - -

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja osobiście przeczytałam jedną książkę tej autorki "Hamish Macbeth i śmierć dentysty", dla mnie książka ta była dość przyjemną lekturą z serii łatwych i przyjemnych (kilka słów o tej książce napisałam na stronie http://jowa55.blogspot.com/ - to są moje kroki w tworzeniu bloga, więc proszę o wyrozumiałość).
    Czy możecie mi polecić jakąś inną dobrą książkę tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
  28. A, ja właśnie polubiłam główną bohaterkę :) zabawna jest z tym swoim uszczypliwym charakterkiem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam całą kolekcję Agathy bardzo ciekawa i śmieszna cudownie się ją czyta a nigdy wcześniej nie czytałam kryminałów raczej powieści obyczajowe ale tam tyle się dzieje i każdy następny tom zaskakuje nową zbrodnią dla mnie super. I mam dla was radę ja nie latam po kioskach i nie szukam następnego tomu zamówiłam prenumeratę a w niej ka żdy tom kosztuje 10zł z dostawą do domu przez pocztę płaci się przy pierwszej przesyłce reszta przychodzi bezpłatnie. Polecam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Szczerze powiedziawszy trudno mi się zgodzić ze stwierdzeniem, że zakup całej serii książek z cyklu Agatha Raisin był zbytecznym wydawaniem pieniędzy. Owszem pierwszy tom nie zachwycał wciagającą fabułą, ale już tom drugi o Wrednym Weterynarzu zaskakiwał lekkim humorem, nie raz zdarzało mi się smiać do rozpuku przy innych tomach. Zresztą każdy tom ma inną historię przewodnią i mnie bardzo podoba się prezentowany sposób odkrywania winowajcy. Do ostatniej chwili trudno jest przewidzieć mordercę. A sama Agatha i jej perypetie miłosne są świetnym spoiwem całej serii. Czytałam to dopiero w drugim podejściu wydawniczym i nie żałuję, także szczerze polecam. A co najważniejsze książki tak wciągają, że przy dalszych tomach potrafiłam w weekend przeczytać z trzy albo cztery. I nadal było mi mało...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...