poniedziałek, 30 lipca 2012

Spotkanie autorskie z Januszem Korylem


W ramach organizowanego na stronie zbrodniawbibliotece.pl konkursu na relację ze spotkania autorskiego z pisarzem tworzącym kryminały, postanowiłam na chwilę jeszcze powrócić do twórczości autora „Snów".

Dnia 15 maja 2012 r. w murach Gminnej Biblioteki Publicznej w Czudcu odbyło się spotkanie z pochodzącym z Podkarpacia poetą i prozaikiem Januszem Korylem, w którym obok znamienitego gościa i p. Haliny Żurawskiej (przedstawicielki wydawnictwa Dreams, z którym współpracuje pan Janusz), uczestniczyła dyrektor Biblioteki p. Elżbieta Kocurek (organizatorka wydarzenia) oraz młodzież z czudeckiego liceum.

Janusz Koryl urodził się 4 listopada 1962 r. w Rzeszowie. Jego przygoda z pisarstwem rozpoczęła się od spotkania z Andrzejem Żmudą z nieistniejącego już studenckiego miesięcznika „Prometej”. To właśnie na łamach tego czasopisma, w 1980 r. ukazał się pierwszy wiersz pana Janusza (wówczas ucznia IV klasy liceum ogólnokształcącego). Pięć lat później został wydany jego pierwszy zbiór wierszy pt „Uśmierzanie źródeł”. Następnie pojawiły się kolejne tomiki poezji, m.in. „Dyktando”, „Mieszkam w sercu ptaka”, „Klęski”, „Kłopoty z nicością”, „Siatka na motyle”, „Spacer po linie”. Obecnie autor skupia się na prozie, wierszy raczej nie pisuje. Jest autorem powieści: „Zegary idą do nieba”, „Śmierć nosorożca”, „Pechowiec”, „Sny”, „Ceremonia”. Tym, na co zwróciłam szczególną uwagę jest fakt, że akcja powieści toczy się na Podkarpaciu. I chociaż zdarzenia, jak i osoby są fikcyjne, to opisywane miejsca są prawdziwe. Warto zaznaczyć, że pisarz zdobył wiele nagród, najnowszą z nich, uzyskaną w Konkursie Poetyckim im. Jana Kulki w Łomży, miał odebrać w niedługim czasie po czudeckim spotkaniu.

Gość chętnie i wyczerpująco odpowiadał na szereg pytań, dzięki czemu słuchacze mogli dowiedzieć się np. co stanowi dla niego inspirację twórczą. Mówiąc o inspiracji, autor „Snów” zaznaczył, że inaczej sprawa przedstawia się w przypadku poezji, a inaczej, gdy piszemy prozą i ma powstać powieść. W pierwszym wypadku może zainspirować nas każdy szczegół otaczającej nas rzeczywistości, obraz, czyjeś słowa. Jak powiedział on sam: „drobiazg potrafi uróść w kształt wiersza”. W prozie tak to nie działa, tu trzeba mieć pomysł, fundament, trudno więc mówić o inspiracjach.

Oczywiście paść musiało bardzo ważne pytanie (również ze względu na okoliczności takie jak obchodzony w dniach 8-15 maja IX Ogólnopolski Tydzień Bibliotek, a także fakt, iż p. Janusz przez pewien okres pracował jako nauczyciel języka polskiego), mianowicie jak zachęcić młodzież do czytania. Pisarz przyznał, że w obecnych czasach książka ma wielu konkurentów w postaci filmów, Internetu, czy gier komputerowych, ale wydaje mu się, że przetrwa, czy to w wersji tradycyjnej, papierowej, czy też innej (e-booki, czytniki). Przygodę z literaturą trzeba zaczynać od najmłodszych lat (choć nie zawsze jest to regułą, może się zdarzyć, że dorosły człowiek, nie mający dotąd ochoty czytać, pod wpływem jakiegoś impulsu, spotkania zmieni swoje nastawienie). Literatura odgrywa bardzo ważną rolę, rozwija wyobraźnię, poszerza zasób słownictwa. Niestety, bazując jedynie na kanonie lektur szkolnych, łatwo można ucznia zniechęcić. Rola polonisty jest bardzo istotna. Powinien on sam podsuwać ciekawe lektury spoza szkolnego zakresu. Często wystarczy po prostu podać autora, tytuł i w kilku zdaniach poinformować, o czym jest książka (nie streszczając jej). 

Dzięki spotkaniom takim, jak to z Januszem Korylem, młodzież ma okazję nie tylko zainteresować się określonymi tytułami ale również poznać autora jako człowieka. I jeśliby udało się w ten sposób zachęcić do czytania choć kilka osób, będzie to sukces, dlatego warto organizować podobne wydarzenia. Ja sama, choć czytanie książek jest mi bardzo bliskie, nie miałam wcześniej okazji zapoznać się z twórczością autora „Ceremonii”. Uczestnictwo w spotkaniu zachęciło mnie do tego, więc nabyłam jedną z książek i planuję już przeczytać kolejne.


6 komentarzy:

  1. Niestety, autora nie znam, ale chętnie wzięłabym udział w takim spotkaniu autorskim, a może by mnie zainteresowała jego twórczość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkania autorskie to naprawdę świetna sprawa. :)

      Usuń
  2. Mam nadzieję, że kiedyś też będę miała okazję uczestniczyć w spotkaniu z Januszem Korylem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie zapoznam się z twórczością tego pana. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam "Sny", szkoda że inne jego książki nie wpadły mi w ręce, mam nadzieję że i mi kiedyś uda się uczestniczyć w jakimś spotkaniu autorskim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze przyjemności czytelniczo poznać tego Pana, ale liczę na to, że ulegnie to zmianie;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...