wtorek, 31 lipca 2012

"Z książką na walizkach" - spotkanie z Pawłem Wakułą



Wczoraj opublikowałam na blogu relację ze spotkania z Januszem Korylem, dziś postanowiłam umieścić podobny wpis.

„Z książką na walizkach” to cykl spotkań pisarzy z młodymi czytelnikami. W ramach tego organizowanego już po raz szósty wydarzenia, 15 czerwca Gminna Biblioteka Publiczna w Czudcu miała zaszczyt gościć Pawła Wakułę, rysownika i autora książek, który nie tylko opowiadał o swoich publikacjach, ale również rysował i odpowiadał na pytania dotyczące swojej pracy.
Paweł Wakuła urodził się 24 czerwca 1965 r. we Wrocławiu. Jest absolwentem malarstwa i pedagogiki artystycznej. Z zawodu jest rysownikiem prasowym, od prawie 20 lat związanym z ogólnopolskim tygodnikiem „Angora”. Stałym dodatkiem do tego czasopisma jest „Angorka”, przeznaczona dla dzieci i młodzieży, w której możemy odnaleźć rysunki pana Pawła. Przez kilka lat rysował także dla „Przeglądu Sportowego” i „Wędkarza Polskiego”. 
To właśnie w postaciach przedstawianych na łamach prasy swoje pierwowzory mają bohaterowie późniejszych książek Pawła Wakuły. Tak też narodził się Kajtek, którego poznać możemy w powieści „Kajtek i Yetik”. Opowiada ona o perypetiach przybyłego do małego miasta chłopca, tytułowego Kajtka. Nie zostaje on życzliwie przyjęty przez chłopców z najbliższego sąsiedztwa i z tego powodu zamyka się na piętrze swojego nowego domu, gdzie przez cały czas czyta książki i marzy o przeżyciu przygód podobnych do tych opisanych w powieściach. Niedaleko jego miejsca zamieszkania znajduje się park, a w nim stary dwór, w którym mieszka pewien starszy mężczyzna. Kajtek początkowo boi się go, myśląc, że jest groźnym piratem. Wkrótce jednak okazuje się, że to emerytowany kapitan Rumpel, który wielokrotnie opłynął świat, a z każdej ze swoich podróży przywiózł jedno nietypowe zwierzę. Tak powstało znajdujące się w parku zoo. Można spotkać tam m.in. wieloryba karłowatego, wielbłąda trójgarbnego, skunksa z Szampanii pachnącego perfumami Chanel oraz drapieżnego królika szablozębnego. Przebywa tam także drugi tytułowy bohater, dwumetrowy Yetik, dawny bosman kapitana Rumpla. Pewnego dnia na drodze Kajtka i jego przyjaciół staje niebezpieczny Armando, dyrektor podejrzanego cyrku, który nagle pojawia się w mieście. Czarny charakter kradnie zabytkową mapę należącą niegdyś do pradziadka kapitana. Bohaterowie muszą wytężyć siły i umysły, żeby ją odzyskać, a czy im się to uda, można dowiedzieć się sięgając po książkę. Jej kontynuacją jest pozycja „Kajtek i Yetik podnoszą żagle”. W następnym roku natomiast ukaże się trzecia powieść z tego cyklu – „Kajtek i Yetik na Wyspie Szkieletów”. 
Paweł Wakuła jest również autorem książki pt. „Co w trawie piszczy”, wyróżnionej w Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren, zorganizowanym przez Fundację ABCXXI – Cała Polska czyta dzieciom. Jej bohaterowie, szczurek Ogryzek i skrzat leśny Maurycy mieszkają w lesie, nieopodal którego płynie mała rzeczka. Oprócz tytułowych postaci możemy tam spotkać rusałki, triady, dziwożony, utopców, wodników, leśne licha, czy błędne ogniki. W tym miejscu pragnę skierować głęboki ukłon w stronę autora za wplecienie w fabułę powieści naszych rodzimych postaci, znanych z dawnych podań i legend (obecnie są one już nieco zapomniane i wyparte przez wszechobecne trolle, wróżki i elfy). Pewnego dnia w Dolinie Bagiennej Trawy pojawia się… ufoludek, któremu Maurycy i Ogryzek muszą pomóc odnaleźć tajemniczą brombulę. Idą też na ratunek Babie Jadze, której utrapieniem są dzieci jedzące jej domek z piernika, przychodzą w sukurs wilkołakowi Alfredowi, który gnębiony jest listownie przez anonimowego szantażystę i przeżywają wiele innych przygód. 
Spotkanie autorskie połączone było z warsztatami artystycznymi. Biblioteka zadbała o dostarczenie wszystkich niezbędnych do tego akcesoriów. Rysował pan Paweł a także goście, uczniowie szkoły podstawowej. Tym sposobem powstało wiele niesamowitych prac. Dzieci miały narysować wymyślonego przez siebie stwora, nadać mu nazwę i powiedzieć o nim kilka słów. Tak oto miałam okazję zapoznać się z Bałwanem, który zjada domy, Pięciookim Smokiem połykającym odpady i rywalizującym z nim o pożywienie Śmiecikiem. Inne wymyślone stworzenia to Latający Tęczownik (uwielbiający zupę pomidorową i kolorowe kartki), żyjący 1000 lat Człowiek Kosmita, pojawiająca się na dyskotekach Tańcożaba, czterometrowy Świniopsodinozaur, groźny Kretożer, tajemnicza Kotoświnia oraz połykający pieniądze Łoś Ostrogarbny. 
Na koniec spotkania każdy z uczestników mógł uzyskać pamiątkowy wpis (kilkoro dzieci przyniosło nawet pamiętniki), a także zakupić książki, o co zadbała obecna na spotkaniu przedstawicielka Wydawnictwa Literatura. 

4 komentarze:

  1. To musiało być bardzo ciekawe spotkanie ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam nigdy wcześniej o tym panu, ale wydaje się być ciekawa postacią. Może w przyszłości rozejrzę się za jego publikacjami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam Pana, ale pochodzi z miasta, ktore uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygrałaś w moim losowaniu książkę. Wysłałam już do Ciebie e-maila. Proszę odpowiedz mi na niego aby mogła zrealizować wysyłkę nagrody.

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...