sobota, 30 marca 2013

Życzenia świąteczne + kilka informacji

źródło: pinterest.com

Radosnych Świąt Wielkanocnych dla wszystkich zaglądających do Czytelniczego zacisza i ich rodzin! I oby wiosna w końcu przyszła! 


U nas w Rzeszowie wczoraj dość długo padał śnieg, dziś było cieplej i kiedy wyszłam na zewnątrz*, w powietrzu poczułam wiosnę. A wcześniej było wspólne barwienie jajek. Był to mój debiut, na szczęście udany. :) Bez czytania oczywiście też się nie obeszło. Czytam na raty Powróćmy jak za dawnych lat... Dariusza Michalskiego (tę książkę czytam już od dwóch tygodni, ale ma ona 800 stron i nie da się jej przeczytać tak szybko) i jednocześnie Zapach świeżej kawy Kordiana Tarasiewicza. No i zbieram się do dokończenia recenzji Ostatniej cyganerii Tadeusza Wittlina. I zebrać się nie mogę, postaram się opublikować ją po Świętach.

Edycja: Zapomniałam się pochwalić, że wczoraj dotarł do mnie najnowszy numer Kwartalnika Czudeckiego z kolejnym moim artykułem. Będę miała się czym chwalić. :)



*od dziecka mówiłam na pole, bo tak się u nas w regionie najczęściej mówi, do na dwór do tej pory nie mogę się przemóc (zresztą obie formy są prawidłowe), w końcu stwierdziłam, że będę używać neutralnej formy na zewnątrz 

21 komentarzy:

  1. Wspanialych, radosnych Swiat!

    (Ja jestem z drugiego konca Polski i nas mowi sie "na dwor":))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Co do tego "na dwór/na pole", stwierdziłam po prostu, że skoro na moją stronę zaglądają osoby z całej Polski, będę stosować neutralne określenie "na zewnątrz". W rozmowach z najbliższymi zresztą też ostatnio używam głównie tego określenia. I jest spokój. :)

      Usuń
  2. Radosnych i wiosennych Świąt! Ja tam mówię 'na pole', w końcu krakuska ze mnie do szpiku kości i podobno nawet akcent charakterystyczny dla Krakowa posiadam, choć uświadomiła mnie o tym koleżanka z drugiego końca Polski. Bo ja nawet nie sądziłam, że jest coś takiego jak akcent krakowski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Ja za to potrafię posługiwać się gwarą. :D Rzadko z tego korzystam, ale nawet kiedyś stworzyłam taki mini słowniczek. Wiadomo, na co dzień się tak wyrażać nie będę, ale nie chcę, by to wszystko zaginęło. :D

      Usuń
  3. pięknych, zdrowych , rodzinnych świąt :)
    i gratuluję artykułu, wiem, jakie to cudowne uczucie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia! Oj tak, wiem, że Ty wiesz, jakie to uczucie. :) Ciekawe, czy kiedyś będę do tego podchodzić bardziej spokojnie? Może po setnym artykule? Na razie każdy kolejny jest dla mnie ogromnym powodem do dumy. :)

      Usuń
    2. dla mnie też :) mamy podobnie :)

      Usuń
  4. Nawzajem - radosnego Alleluja.)

    OdpowiedzUsuń
  5. Radosnych, pełnych optymizmu i uśmiechu Świat Wielkanocnych :)

    ps.1 - U nas dziś było czuć wiosnę w powietrzu , śnieg nie padał , świeciło słonko i było bardzo przyjemnie - ciekawe jak długo ?
    ps.2 - Ja zawsze mówiłam " na dwór " :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia. :) U nas może słońce nie świeciło, ale czuć było wiosnę. Dziś pada deszcz. Dla mnie "na dwór" to do tej pory jakieś dziwne wyrażenie. :D Słowo "dwór" kojarzy mi się z majątkiem należącym do szlachcica. :)

      Usuń
  6. My pod Krakowem chodzimy "na pole" i jesteśmy z tego dumni;)

    I też do późnego popołudnia śnieg padał, a dzisiaj się z niego malownicza chlapa zrobiła...

    Wszystkiego dobrego na święta - przede wszystkim pogody ducha, bo na tę za oknem to chyba nie ma co liczyć...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Ja też jestem dumna z tego "na pole", ale jednak ostatnio najczęściej używam właśnie określenia "na zewnątrz". :)

      Usuń
  7. Pod Łodzią też napadało mnóstwo śniegu, wiosny ani widu ani słychu niestety. Parę lat temu dowiedziałam się, że w innych rejonach Polki mówi się o wychodzeniu "na pole", ależ byłam zdziwiona. I przyznam, że mi to jakoś nie pasuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak mi nie pasuje "na dwór", a dowiedziałam się tego na studiach, kiedy to miałam okazję poznać ludzi z różnych stron Polski (był to jeszcze czas, kiedy nie miałam dostępu do internetu). Wcześniej określenie to znałam tylko z ust cioci pochodzącej ze Śląska, ale traktowałam to jak jakiś wyjątek.

      A u nas dziś pada deszcz.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że i Twoje minęły wesoło. :)

      Usuń
  9. Thanks for commenting, love your blog it`s look so so ancient!
    http://afinaskaterblogspotcom.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie ciągle pada, wszędzie biało - nie ma żadnego śladu wiosny. Gratuluję ukazania się artykułu i życzę dalszych sukcesów! :) W moich stronach (Podlasie) mówi się "idę na dwór", dla mnie właśnie dziwną formą jest mówienie "idę na pole". Jednak wiadomo - w każdym zakątku Polski mówi się inaczej. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas dziś było tak wiosennie... Ale ponoć jutro ma znów padać śnieg! Czytałam na pierwszej stronie GW, że ponoć wiosna ma się zacząć 11 kwietnia (wtedy jakiś masyw powietrza się odsunie, czy coś takiego).

      Dziękuję. :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...