niedziela, 3 listopada 2013

Spotkania z poezją: Danuta Perier-Berska


Danuta Perier-Berska
(źródło: perier.berska.w.interia.pl)
Początkiem października uczestniczyłam w jednym ze spotkań w ramach XXIII Międzynarodowej Jesieni Literackiej, które odbyło się w murach Gminnej Biblioteki Publicznej w Czudcu. Gościem tego spotkania była była m.in. pani Danuta Perier-Berska. 

Już po oficjalnym spotkaniu miałam zaszczyt znaleźć się wśród kilku osób zaproszonych na poczęstunek i swobodniejsze rozmowy z poetami. To właśnie wtedy pani Danuta Perier-Berska wręczyła mi tomik swoich wierszy pt. Ślad w mojej wyobraźni (oczywiście z dedykacją). 


Nie wiem, czy kiedyś już wspominałam, że był w moim życiu taki okres, kiedy przeważającą część książek (poza lekturami), po które sięgałam, stanowiły właśnie tomiki poezji. W liceum zachwycałam się wierszami Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Haliny Poświatowskiej, Edwarda Stachury czy Rafała Wojaczka. Zresztą i sama próbowałam coś tam tworzyć.

Potem nadeszły studia. Z czasem zupełnie porzuciłam czytanie poezji. Porzuciłam na prawie dziesięć lat. Kilka miesięcy temu wróciłam do czytania wierszy Poświatowskiej. I stwierdziłam, że jednak przez te lata czegoś mi brakowało. Dlatego też od czasu do czasu wieczorem podczytuję sobie wiersze. Nie jest to czytanie tomiku od deski do deski. Najczęściej otwieram książkę w przypadkowym miejscu i czytam w ten sposób "wylosowany" wiersz. Często taki, który znam już na pamięć.

Inaczej było z tomikiem p. Danuty Perier-Berskiej. Nie miałam wcześniej styczności z jej twórczością, dlatego też przeczytałam Ślad w mojej wyobraźni właśnie od deski do deski. Nie od razu, potrzebowałam na to kilku spokojnych wieczorów. Wiersze te trafiły głęboko do mojego serca, urzekły mnie i wiem na pewno, że będę do nich wracać. Ba! Już wracam, tym razem już właśnie na zasadzie "losowania".

Nie mam doświadczenia w pisaniu recenzji tomików poezji, nie chcę też brać się za interpretację wierszy, dlatego zamiast kolejnego tekstu pragnę Wam zaprezentować kilka utworów Autorki. Poczytajcie...

Kropla rosy

dotknęłam
kropli rosy
długo pieściła
opuszek palca
potem rozpłynęła się
pozostawiając
ślad w mojej wyobraźni


***

bezimienne kartki
unoszone wiatrem
zaśmiecają krakowski dworzec

czasami proszą o grosz na szklaną bułkę
przesiąknięte tłustymi plamami
odstraszają

a przecież wszyscy jesteśmy
z tego samego zeszytu


***

wyraźnie widać jak drobinki
jej dziewięćdziesięciu lat
zbiły się w kształtną grudę
owiniętą w chusteczkę
szyja cienka jak gałązka brzozy
kołysana wiatrem
oczy które już wszystko w życiu widziały
teraz patrzą do środka
i ziemia
jakby bardziej otwierała
swoje ramiona
spragniona jej nadejścia


Zapach świecy
(po wizycie w hospicjum)

tutaj cisza
odebrała głos
resztki człowieczeństwa
oddychają śmiertelnym powietrzem
biały anioł
w ostatniej posłudze
zaczepił skrzydłem
o stojak z kroplówką

odchodzi człowiek


***

gdzie strych mojego dzieciństwa
z prześwitami w dachu
przez które spadało światło nieba

gdzie babci kuferek
który ostrzegał siódmym przykazaniem

gdzie pajęczyny w kątach
patrzące groźnym wzrokiem

siedzę na skraju łóżka i myślę
czy dom bez strychu ma tajemnice


***

kobiety Loutreca
mają zmysłowe usta
jędrne piersi
i uda stworzone
do kankana

kobiety Loutreca
nie zakochują się
beznadziejnie
to on walczy z namiętnościami
za każdym pociągnięciem pędzla

z takich nieszczęśliwych miłości
zrodziły się arcydzieła mistrza


Na cmentarzu Père-Lachaise

nie chciał umierać
na obcej ziemi

tu tradycja nie zapala świec
zamiast chryzantem
porcelanowe kwiaty

WIECZNE ODPOCZYWANIE
najpiękniej brzmi
w polskim języku

A czy Wy znacie twórczość Danuty Perier-Berskiej? Jeśli urzekły Was te wiersze, chcecie poznać ich więcej, a także dowiedzieć się trochę o Autorce, zapraszam na jej stronę internetową.

7 komentarzy:

  1. Piękne. Zastanawia mnie czy cały tomik utrzymany jest w tym tonie, czy wybrane są tu utwory specjalnie nostalgiczne z okazji minionego święta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, w tomiku są także inne wiersze, np. erotyki. Zacytowałam głównie takie nostalgiczne właśnie z tego powodu, o którym napisałaś.

      Usuń
  2. Nie przepadam za wierszami, ale te chętnie przeczytałam i myślę, że resztę pewnie też :)
    PS Chciałabym dostać jakąś książkę z dedykacją od autorki, ale wszystkie, które by mnie ucieszyły już nie żyją, więc… Mam marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. :) Zachęcam do zajrzenia na podlinkowaną przeze mnie stronę Autorki, tam znajdziesz inne wiersze, z innych tomików. Co do Twojego marzenia... cóż, ja mam sporo ulubionych żyjących pisarzy, do części z nich nawet udało mi się dotrzeć i mam ich dedykacje w książkach. Niestety z muzyką i kinem mam gorzej, pozwolę sobie wymienić choćby takie nazwiska jak: Elvis Presley, Fryderyk Chopin, James Dean, Marlena Dietrich, Marilyn Monroe, Eugeniusz Bodo, Jadwiga Smosarska... Cóż, też mam marzenie :D

      Usuń
  3. Piękne wiersze! Najtrudniej pisać o poezji :)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...