sobota, 31 stycznia 2015

Zmiany są potrzebne, te w wyglądzie bloga też!

Blog Czytelnicze Zacisze założyłam dokładnie 10 czerwca 2012 r. Jak łatwo policzyć, za kilka miesięcy „stuknie” mu trzy lata. Przez ten okres skupiałam się głównie na pisaniu (niestety, jak to w życiu bywa, z różną częstotliwością), nie przywiązując większej wagi do jego wyglądu. Teraz nadeszła pora na zmiany!

niedziela, 25 stycznia 2015

Życie na Gorąco RETRO - moje najnowsze odkrycie


RETRO nr 3
W okresie szkoły podstawowej i liceum każde wakacje spędzałam u babci na wsi. I choć lubiłam bawić się na świeżym powietrzu, spacerować, a niekiedy pomagałam też rodzicom zrywać maliny, to dość sporo czasu poświęcałam na czytanie. Sięgałam nie tylko po książki. Tradycją stało się przeglądanie zgromadzonych przez ciocię numerów Życia na Gorąco, które to czasopismo kupowała chyba od samego początku. Pierwszego dnia przyjazdu na wieś zawsze czekała na mnie nowa sterta kolorowych gazet.

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Rzeszów: Dzień Babci i Dziadka w czytelni Cztery Jabłka


Już za kilka dni święto wszystkich Babć i Dziadków. Z tej okazji organizatorzy comiesięcznych spotkań dzieci ze słowem pisanym przygotowali prawdziwą niespodziankę. Czytelnię odwiedzi Joanna Krzyżanek, autorka serii książek, których bohaterką jest Cecylka Knedelek. Na to spotkanie zaproszone są nie tylko dzieci, ale też ich Babcie i Dziadkowie.

Jak informuje pani Małgorzata Dudek, spotkanie odbędzie się wyjątkowo w czwartek 22 stycznia o godz. 18.00. - Środa i czwartek są ważnymi dniami, świętem Babć i Dziadków, dlatego wybraliśmy teksty pasujące do tych wydarzeń - mówi pani Malgorzata.

Po spotkaniu będzie można nabyć z rabatem książki Joanny Krzyżanek i poprosić ją o dedykację. Oczywiście tradycyjnie zostanie otwarta też Przychodnia dla Pluszaków.


Przypominam adres: ul. Dąbrowskiego 71 (obok księgarni Saletina).

Za informację dziękuję p. Małgorzacie Dudek.

niedziela, 11 stycznia 2015

Katarzyna Matejek „Jak Krzyś i Bryś zdobywali halo”


Byli sobie dwaj przyjaciele na dobre i na złe, chłopiec imieniem Krzyś i pies, który wabił się Bryś. Chcieli spędzać ze sobą każdą chwilę, a kiedy byłoby to niemożliwe, rozmawiać, choćby przez telefon. „Bo na całym świecie nie ma nic milszego niż rozmowa z przyjacielem”[1].

Jako że Bryś był dużym psem, a Krzyś małym chłopcem, ten pierwszy bardzo często woził drugiego na grzbiecie. W ten właśnie sposób co rano objeżdżali całe gospodarstwo, bo rodzina Krzysia mieszkała na wsi. Tak mijał im dzień za dniem. Kiedy jednak przychodził wieczór, przyjaciele musieli się rozstawać. Krzyś nocował w swoim pokoju, a Bryś, pies podwórkowy, na zewnątrz. Nie mógł więc wraz ze swym Krzysiem wysłuchiwać bajek, które na dobranoc opowiadał mu tata.

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Wyzwanie „Lata dwudzieste, lata trzydzieste” - aktualizacja

W listopadzie 2012 r. zaproponowałam Wam dołączenie do wyzwania czytelniczego, które polegało na przeczytaniu i zrecenzowaniu dowolnej ilości książek mających związek z okresem międzywojennym. Tutaj można przeczytać więcej na jego temat. Cieszę się, że mój pomysł spodobał się niektórym blogerom. Dziękuję Wam za każdą nadesłaną recenzję!

sobota, 3 stycznia 2015

Czas nie liczy się, kiedy zaczynają grać. Koncert Czerwonych Gitar w Filharmonii Podkarpackiej



Tak - to właśnie my!
Cała piątka znów przed Wami.
Tak - to właśnie my!
Już zabawę zacząć czas.
Kto chce posłuchać nas,
Kto chce się bawić tak jak my,
Jak właśnie my -
Niech odrzuci troski na bok.
Czas nie liczy się,
Kiedy zaczynamy grać[1].
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...