poniedziałek, 2 maja 2016

Mariusz Ogiegło „Elvis. Człowiek, którego nigdy nie zapomnisz”




Podążam za swoimi marzeniami […] Podążam za marzeniami, gdziekolwiek te marzenia mnie zaprowadzą” - śpiewał Elvis Presley w swoim przeboju „Follow that dream” z filmu o tym samym tytule. Mariusz Ogiegło też miał marzenia. Ich spełnieniem jest książka, którą trzymam w dłoniach. Okazją do jej wydania była 5. rocznica istnienia bloga ELVIS: Promised Land, którego Mariusz założył w 2011 r.


Książka pt. „Elvis. Człowiek, którego nigdy nie zapomnisz”, która ukazała się nakładem wydawnictwa Kaligrafia to zbiór dwudziestu sześciu wywiadów z osobami mającymi okazję poznać Elvisa Presleya. Są to zarówno jego współpracownicy, przyjaciele, jak i fani, którym udało się dotrzeć do swojego Idola i zamienić z nim kilka słów. Książka rozpoczyna się od kilku słów od autora, następnie można przeczytać przedmowę napisaną przez Arjana Deleena, autora i producenta.

Nie wiem, jakim cudem, ale Mariusz dotarł między innymi do kolegi Elvisa z wojska Rexa Mansfielda, członków Mafii z Memphis (jak prasa określała grupę najbliższych przyjaciół artysty), słynnego producenta i reżysera Steve'a Bindera, artystów nagrywających z Elvisem i towarzyszących mu na scenie, osobistego fotografa Presleya, szefa brytyjskiego fanklubu Elvisa Presleya Todda Slaughtera czy policjanta, który został przydzielony do grupy zabezpieczającej jeden z ostatnich występów króla rock and rolla.

Każdy wywiad rozpoczyna się krótkim wprowadzeniem, dzięki któremu możemy dowiedzieć się najważniejszych informacji o osobie, z którą jest on przeprowadzany. Następnie poznajemy m.in. kulisy życia prywatnego, sesji nagraniowych Elvisa czy też wrażenia z koncertów. Bardzo spodobał mi się dobór pytań. Z jednej strony niektóre były powtarzane w prawie wszystkich wywiadach (m.in. w jakich okolicznościach dana osoba poznała Elvisa, czym zajmowała się wcześniej, jak przyjęła wiadomość o śmierci Elvisa, a szczególnie ostatnie: „Elvis, człowiek, którego nigdy nie zapomnisz”. Jak sądzisz, dlaczego Elvis jest osobą, o której będziemy zawsze pamiętać?), dzięki czemu możemy porównać poszczególne wypowiedzi ze sobą. Z drugiej: są też pytania idealnie dobrane do rozmówcy.

Na uwagę zasługuje to, w jaki sposób publikacja została wydana. Mamy tu dobrej jakości papier, przejrzyście podzielone rozdziały, zdjęcia rozmówców i Presleya, a także przyjazny dla oczu krój pisma.

Jaki człowiek wyłania się z tych wszystkich wywiadów? Jaki był Elvis prywatnie? Jak traktował przyjaciół, współpracowników i fanów? Tego i wielu innych rzeczy dowiecie się po przeczytaniu tej książki. Przyznam, że choć przeczytałam wiele publikacji o moim idolu, ta napisana przez Mariusza jest dla mnie… chyba najbardziej wyjątkowa. Gorąco zachęcam do przeczytania nie tylko fanów Presleya.

Mariusz, mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tej książce. Czekam na następne, ponieważ jesteś świetny w tym co robisz! Dziękuję Ci za to, że dzięki Tobie mogłam lepiej poznać mojego Idola.

2 komentarze:

  1. Wow! Alez milo sie czytalo. Poniewaz Elvis jest i twoim Idolem muzycznym, od razu czuc, iz pozycja ta sprawila ci duzo frajdy. Zabraklo jedynie kilku tych cytatow, ktore by pokazaly kim byli znajomi z Mafii krola rock and rolla.

    OdpowiedzUsuń
  2. I uwazam, ze tytul tej pozycji nieco byl chybiony, nazbyt bufonacki. Ggdyby tak dali ten np "Umarlem, ale tylko w gazetach". Taki tajemniczy...

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...