sobota, 3 września 2016

V Narodowe Czytanie w Rzeszowie


V Narodowe Czytanie przeszło już do historii. W Rzeszowie odbyło się ono w pobliżu Fontanny Multimedialnej przy Alei Lubomirskich. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym tam nie zajrzała. Wybraliśmy się zresztą na nie całą rodzinką. :)


Dla każdego było coś miłego. Mirek i ja posłuchaliśmy fragmentów „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza. Bardzo żałowałam, że na czas nie przywiozłam od rodziców swojego egzemplarza powieści - mogłaby zostać na nim odbita specjalna pieczątka zrobiona na tę okazję.



Karolinka też się nieźle wybawiła. Szczególnie spodobały jej się takie atrakcje jak malowanie twarzy (i nie tylko, bo na ręce kazała sobie uwiecznić… chomika dżungarskiego) oraz rysowanie dużym mazakiem na rozwieszonej kartce papieru. To ona jest też autorką zdjęć, które możecie zobaczyć na blogu oraz na facebookowym profilu Czytelniczego zacisza.

Pogoda dopisała, zatem i Rzeszowian było sporo. :) Dzieci bawiły się, a rodzice słuchali dzieła Henryka Sienkiewicza. Była też okazja do rozmów oraz do zrobienia sobie zdjęć w ramach "Sleeveface" (żałuję, że tam nie podeszłam, może w przyszłym roku...). Cieszę się, że są organizowane takie wydarzenia. Ciekawe, jaka powieść będzie czytana za rok. Może "Chłopi" Reymonta albo "Dziady" Mickiewicza?









2 komentarze:

  1. Żałuję, że jednak nie wybrałam się do Rzeszowa... Może w następnym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę było warto. :) W takim razie do zobaczenia za rok. :)

      Usuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...