wtorek, 10 stycznia 2017

Janusz Niżyński „Bajeczki dla dzieci. Stories for kids”


Moja ośmioipółletnia córka Karolinka staje się coraz bardziej wybredna, jeśli chodzi o dobór książek, które czyta. Podsuwam jej kolejną publikację z nadzieją, że tym razem będzie inaczej, a tu… znów klops… Tym bardziej ucieszyło mnie, gdy w trakcie swojej ostatniej lektury powiedziała: „Ale fajna ta książka”. Słowa te dotyczyły dzieła dzieła Janusza Niżyńskiego pt. „Bajeczki dla dzieci. Stories for kids”.

To już druga recenzowana przeze mnie książka tego autora. Zainteresowanych jego twórczością zapraszam do zapoznania się z recenzją skierowanych do dorosłego czytelnika „Trzydziestu krótkich opowiadań o miłości”.


Wróćmy jednak do jego ksiażki dla dzieci. Moim zdaniem dobre bajki powinny nie tylko bawić młodego czytelnika, ale też nieść ze sobą jakiś przekaz. Jako mama dorastającej dziewczynki, spotkałam na swej drodze różne historyjki przeznaczone dla młodszych lub starszych pociech. Niestety czasem zdarzało się, że te z mądrym morałem były dla mojej córki nudne jak flaki z olejem. Do zabawnych bajek bez morału nie jestem już tak wrogo nastawiona. Uważam, że dziecku należy się też i taka rozrywka. Niemniej, ciągle szukałam takich, które spełniały dwie funkcje: bawiły i uczyły zarazem.


I takie właśnie są „Bajeczki dla dzieci. Stories for kids” Janusza Niżyńskiego. To zresztą nie wszystko! Nie dość, że bawią i przekazują małemu czytelnikowi ważne wartości, to jeszcze uczą go języka angielskiego. Tekst jest rozmieszczony w ten sposób, że po lewej stronie mamy bajkę po polsku, a po prawej – po angielsku.

Co ciekawe i warte podkreślenia, opowiadania Janusza Niżyńskiego są atrakcyjne zarówno dla dzieci, jak  i dorosłych. Sama z ogromnym zainteresowaniem i uśmiechem na ustach „pochłaniałam” kolejne mądre bajeczki. Na uwagę zasługuje ładny język, którym posługuje się autor. Zwracam uwage na to, by książki, z którymi ma do czynienia moja córka były pięknie napisane. Bo przecież obcując z odpowiednią literaturą dziecko nie tylko rozwija swoja wyobraźnię, wynosi wiedzę, ale też kształtuje język, którym się posługuje.

Wszystkim rodzicom gorąco polecam te urocze bajeczki. Na pewno się nie zawiedziecie. Karolinka była nimi tak zachwycona, że zabrała je do szkoły, by pokazać innym dzieciom i nauczycielce! Lepszej rekomendacji chyba nie trzeba, prawda?

3 komentarze:

  1. Dziękuję za wartościową i bardzo ładną recenzję. Jest dla mnie niezwykle ważne, iż pisząc ją zasięgała Pani opinii u swej córki, mojej prawdziwej, małej Czytelniczki. Dziękuję więc za tak miłą ocenę i mamie, i córce :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie jestem mamą ale będę zatem polecać znajomym.

    OdpowiedzUsuń
  3. hi dear, i'm a new follower of your blog, can you follow mine on my blog?https://amoriemeraviglie.blogspot.it/
    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie choć kilka słów w komentarzu. :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...